Czy wejdą ulgi dla pracujących?

Zwiększenie kosztów uzyskania przychodu albo stworzenie nowej ulgi w PIT dla pracujących. Takie dwie propozycje minister finansów według portalu Gazetaprawna.pl trafiły już na biurko premiera.  

 

Według informatorów gazety rząd uznał, że nadszedł czas na wyhamowanie mnożenia programów socjalnych, a teraz warto pomyśleć o wsparciu pracujących niższymi obciążeniami podatkowymi.


Z partii rządzącej płyną sygnały, że "dalsza polityka redystrybucji byłaby już nieefektywna", a jej cele zostały osiągnięte. Mówi się też o tym, że partia rządząca szykuje zmniejszenie realnych obciążeń osób mniej zarabiających.

 

Portal Gazetaprawna.pl pisze, że z wyliczeń Ministerstwa Finansów wynika, że jeszcze w tym roku rząd może pozwolić sobie na zmiany podatkowe, które uszczuplą wpływy do budżetu nawet o 10 mld zł.

 

Nieoficjalnie wiadomo, że szefowa resortu finansów  przygotowała dla premiera dwa możliwe scenariusze ulżenia podatkowego - zwiększenie kosztów uzyskania przychodu oraz stworzenie nowej ulgi w PIT wyłącznie dla aktywnych zawodowo.

- Powinno być tak, że im więcej zarabiamy, tym płacimy więcej - mówiła minister finansów. To się liczy. Pani minister dała tym samym jasno do zrozumienia, że szykuje się spore zamieszanie w podatkach. I to takie, które może dociążyć najbogatszych, a odciążyć najsłabiej zarabiających.

 

Gazetaprawna.pl pisze, że z najbliższego otoczenia premiera idzie sygnał, że zmian można spodziewać się w najbliższych tygodniach. Na szybkie wprowadzenie przez rząd atrakcyjnych zmian podatkowych motywująco działają zbliżające się wybory.


Wśród części polityków formacji rzadzącej ma narastać przekonanie, że klasa pracująca, głównie etatowcy, przez ostatnie trzy lata dostali niewiele. - Zapomnieliśmy o klasie średniej, która dochód czerpie z pracy - mówi anonimowo gazecie członek rządu.

 

Zaletą propozycji MF jest połączenie celów politycznych, czyli zdobycia poklasku wyborców, z ekonomicznymi, ponieważ zmiany podatkowe mogą przynieść zwiększenie aktywności zawodowej Polaków – analizuje portal.


Podwyższenie kosztów uzyskania przychodu spowoduje, że klin podatkowy będzie mniejszy i bardziej progresywny. Z wyliczeń portalu Gazetaprawna.pl wynika, że dla zarabiającego pensję minimalną etatowca pięciokrotne zwiększenie kosztów uzyskania przychodów oznacza ok. 1000 zł więcej rocznie.

 

Problem polega na tym, że choć płaca minimalna wynosi już 2250 zł, z powodu silnego opodatkowania na rękę dostaje się znacznie mniej. Po zmianach płaca netto urosłaby z 1634 zł do 1714 zł - czytamy w informacji.  (jmk)

 

Źródło i czytaj więcej: Gazetaprawna.pl

Tagi: Rząd RP,
Oceń artykuł:
zobacz ranking »
52%
48%
Autor
Zaloguj się i komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
Obrazek
Podaj kod
 
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2019 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.