Obligacje

Wydarzenia na globalnych rynkach co najmniej przypomniały, jak złożona jest sytuacja na rynku długu. Skok rentowności amerykańskich i włoskich obligacji nie uszedł uwadze inwestorów z rynków akcji, lecz wciąż nie musi oznaczać nic wielkiego.
Osiągnięcie 3,25 proc. rentowności przez włoskie obligacje w piątek, to zaledwie wyrównanie szczytu z sierpnia i maja br. Uspokojenie nadal jest możliwe, ale nie powinniśmy zapominać, że siedzimy na beczce prochu.
Kontrowersje, który wzbudził pomysł fundowania rekompensat inwestorom indywidualnym wprowadzonym w błąd przez oferujących, są niczym wobec przyjętego już przez rząd programu zmonopolizowania ewidencji obligacji.
Wpływ GetBacku na rynek wtórny jest coraz mniej widoczny. Przedterminowy wykup obligacji przez Murapol symbolicznie przełamał kryzys i za kilka tygodni przekonamy się, czy również rynek pierwotny wróci do dobrej kondycji.
Wciąż czekamy na sygnały przemawiające chociażby za stabilizacją sytuacji i wciąż nie są one jednoznaczne. Spokojniej jest za to na globalnych rynkach, za wyjątkiem Turcji, gdzie 17 proc. rentowności jest na wyciągnięcie ręki.
Polnord pozyskał 40 mln zł, ale musiał podnieść marżę do 4,5 pkt proc., podczas gdy trzy lata temu plasował papiery oferując o 1 pkt proc. mniej. Ghelamco i Capital Park licytowały zbyt nisko na słabym rynku.
Emisja Orlenu rozprowadzona zostanie przez konsorcjum domów maklerskich i jest to prawdopodobnie echo komunikatu KNF, która sprzeciwiła się aktywnemu oferowaniu obligacji korporacyjnych przez banki.
Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła powyżej 3,10 proc. po raz pierwszy od siedmiu lat nie robiąc jednak wrażenia ani na rentownościach papierów high yield.
GetBack infekuje innych emitentów. Nawet obligacje Kruka spadły poniżej nominału, w przypadku Bestu rentowność niektórych serii przekracza oprocentowanie o 2 pkt proc. Tak rynek dyskontuje potencjalne kłopoty z plasowaniem nowych emisji.
Publiczna emisja PCC Rokita będzie miała miejsce w ciekawym dla rynku momencie. Otoczenie teoretycznie sprzyja stałemu oprocentowaniu, ale nastawienie detalicznych inwestorów do obligacji korporacyjnych może się zmienić.
W marcu posiadacze oszczędności kupili obligacje skarbowe o wartości 864,1 mln zł. To wynik świadczący o wciąż sporej popularności tych papierów, choć o prawie 224 mln zł niższy niż w lutym.
Detaliczne obligacje skarbowe podbierają inwestorów z rynku papierów korporacyjnych. To zasługa m.in. inflacji i coraz lepszej ochrony przed jej skutkami ze strony papierów skarbowych.
Tym razem to nie rynek obligacji ciąży indeksom giełdowym. Przeciwnie – spadające rentowności zdają się sygnalizować, że niebezpieczeństwo na jakiś czas zażegnano.
Do 5 mln euro będzie można od lipca pozyskiwać w ramach publicznych emisji obligacji (i akcji) bez konieczności sporządzania prospektu emisyjnego
Obojętny zazwyczaj inwestorom rynek obligacji wrócił na czołówki serwisów informacyjnych, ale nawet teraz przeważnie tylko w roli usprawiedliwienia post factum przyczyn spadków na giełdach, a nie jako samodzielna wiadomość. Tymczasem trendy niemal zawsze zaczynają się od długu.
1
2
3
4
»
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2018 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.