Płace

Rząd proponuje podniesienie minimalnego wynagrodzenia w 2019 roku do 2220 zł, a stawki godzinowej do 14,50 zł - poinformował wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej - podaje Businessinsider.com.pl.
Wzrosła liczba polskich pracodawców, którzy zamierzają zwiększyć zatrudnienie. Więcej miejsc pracy to nie tylko kwestia sezonu, ale stała tendencja od ponad 5 lat – wynika z najnowszej edycji badania Plany Pracodawców, przygotowanego przez Instytut Badawczy Randstad. Znacznie rzadziej niż pod koniec zeszłego roku pracodawcy zapowiadają podwyżki wynagrodzeń, ale w ujęciu sezonowym trend również jest wzrostowy. Najnowszy raport pokazuje też trudności z pozyskiwaniem pracowników, wobec których firmy rozważają zatrudnienie cudzoziemców. Myśli o tym połowa przedsiębiorców, którzy do tej pory osób spoza Polski nie zatrudniali.
Matury dopiero co za nami i wielu abiturientów, w oczekiwaniu na wyniki egzaminu dojrzałości, już planuje swoją przyszłość. Każdy, kto wybrał ścisły kierunek studiów może liczyć na solidną pensję i szereg benefitów. Na start absolwent informatyki może liczyć na wynagrodzenie na poziomie 4 do 6 tys. złotych brutto, czyli tyle, ile wynosi średnia krajowa (4973 zł brutto) .
W pierwszym kwartale 2018 roku tempo wzrostu wynagrodzeń nieznacznie spadło. To prawdopodobnie jedynie chwilowy zastój, po którym nadejdzie przyspieszenie. Nie wszyscy korzystają w jednakowym stopniu z rosnących płac.
Polska gospodarka ma się dobrze, pensje idą w górę, a optymizm Polaków rośnie. Mimo to, kiedy przyjrzeć się bliżej naszej sytuacji budżetowej, większości wystarcza tylko na podstawowe wydatki – mówi Jolanta Mróz z Kredyt Inkaso SA.
Z danych Eurostatu wynika, że różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn w krajach Unii Europejskiej wynosi aż 16,7%. I choć na razie brakuje ogólnych regulacji w tym zakresie, niektóre kraje wprowadzają własne rozwiązania. Niemcy pracują nad prawem, które zobowiąże firmy do ujawniania różnic płacowych. Natomiast Islandia jako pierwszy kraj na świecie lukę w wynagrodzeniach uznaje za przestępstwo.
Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w kwietniu 4840,44 złotych. To o 7,8 proc. więcej niż rok temu – poinformował Bankier.pl za GUS-em. Liczba zatrudnionych była o 3,7 proc. wyższa niż w kwietniu 2017 roku.
Rozgrzany rynek pracy w lutym zanotował wyraźnie mniejszą dynamikę. Z danych GUS wynika, że liczba zatrudnionych w sektorze przedsiębiorstw (dane obejmują firmy zatrudniające powyżej 9 osób) zwiększyła się o 3,7 proc., a więc najwolniej od grudnia 2016 r. W ujęciu realnym oznacza to wzrost o 10,4 tys. osób w porównaniu do stycznia, a łączna liczba zatrudnionych zbliża się do 6,2 mln osób i jest o 221 tys. wyższa niż przed rokiem. Roczny przyrost liczby zatrudnionych był w lutym najniższy także od grudnia 2016 r. W szczycie poprzedniego boomu gospodarczego, w październiku 2008 r., czyli prawie dziesięć lat temu, w firmach zatrudnionych było niecałe 5,4 mln osób, a więc o około 800 tys. mniej niż obecnie.
W 2018 roku wchodzi w życie kilka nowych przepisów oraz nowelizacji w obszarze zarządzania zasobami ludzkimi, które mogą znacząco wpłynąć na pracę specjalistów ds. personalnych. Zmiany dotyczą między innymi wysłania jednego przelewu do ZUS, usunięcia limitów w płaceniu składek dla najwyżej zarabiających czy rozporządzenia unijnego o ochronie danych osobowych. Co więcej nowi przedsiębiorcy oraz ci o najniższych przychodach skorzystają z szerszych ulg. Co się jeszcze zmieni w 2018 roku w obszarze kadrowo-płacowym?
Płace w Polsce nieustannie idą w górę. Mimo to są rejony, gdzie wynoszą mniej niż 2 tys. zł, ale i takie, gdzie zaskakująco wysoki odsetek osób zarabia powyżej 10 tys. zł. Benefity? Te są standardowe.
Rok 2017 r. zbliża się już do końca. Jak to zwykle bywa, obfitował on w wiele wydarzeń, zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Wydaje się jednak, że wiele osób będzie go dobrze wspominało, m.in. dzięki rosnącym płacom, spadkowi kursu franka czy wzrostom na giełdzie.
Wyjątkowo niskie bezrobocie i głód rąk do pracy prawdopodobnie wymuszą na firmach podwyżki. Agencja Fitch ocenia, że doprowadzi to do szybszego wzrostu cen, niż chce tego NBP, a w konsekwencji - do podniesienia stóp procentowych – podaje Money.pl.
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2018 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.