Ważne ostrzeżenie z Francji

Francuski Instytut Ochrony Radiologicznej i Bezpieczeństwa Atomowego (IRSN) poinformował, że w kilku europejskich miastach odnotowano podwyższony poziom promieniowania. Z danych wynika, że w Polsce skażenie jest kilkukrotnie wyższe niż we Francji i Niemczech. Źródło wycieku wciąż nie jest znane. Brzmi groźnie, ale czy jest niebezpieczne?

 

W sieci krąży informacja o radioaktywnym jodzie nad Polską, który, jeśli zgromadzi się w tarczycy, może doprowadzić do rozwoju nowotworu tego narządu. Internauci ostrzegają się przed niebezpieczeństwem. Rzeczywiście, w powietrzu stwierdzono podwyższony poziom jodu-131 - podaje Newsweek.pl


Podwyższony poziom radioaktywnego izotopu Instytut Ochrony Radiologicznej i Bezpieczeństwa Atomowego (IRSN) zanotował pod koniec stycznia w Norwegii, a następnie w Finlandii, Polsce, Czechach, Niemczech, Francji i Hiszpanii. Jednak zdaniem prof. dr inż. Andrzej Strupczewskiego, ekspert do spraw bezpieczeństwa reaktorów z Narodowego Centrum Badań Jądrowych, komunikat nie jest niczym niezwykłym. Monitorująca skażenie radioaktywne agencja regularnie wysyła podobne. – Śladowe ilości radioaktywnego jodu w atmosferze nad Europą były na granicy wykrywalności i nie stanowiły żadnego zagrożenia. Były to ilości mikroskopijnei wykrycie ich jest dowodem doskonałości naszej aparatury pomiarowej, a nie wskaźnikiem zagrożenia dla zdrowia lub środowiska - tłumaczy prof. Strupczewski.


foto2017-02-23_612

Stężenie jodu-131 w Polsce dziesięciokrotnie wyższe niż w innych krajach

Stężenie jodu w postaci cząsteczkowej nad Francją oceniono na 0,3 mikro bekerela na metr sześcienny, średnia w Europie waha się w granicach 1,5 mikro-Bq/m3, ale w Polsce osiągnęła poziom aż 5,92 mikroBq/metr sześcienny. Co to oznacza? – Mikro - to jedna milionowa, a bekerel to jeden rozpad atomu na sekundę – wyjaśnia prof. Strupczewski. – Dla porównania można dodać, że w ciele człowieka zachodzi 31 tys. rozpadów na sekundę samego potasu K-40, który wchłaniamy z każdą kroplą mleka matki lub mleka z butelki. Jeżeli w mleku nie ma radioaktywnego potasu, to znaczy, że jest to woda, a nie mleko – uspokaja Strupczewski i podkreśla, że obserwowane obecnie wskaźniki są tysiące razy mniejsze od poziomu grożącego skutkami zdrowotnymi - czytamy w podsumowaniu. (jmk)

 

Źródło i czytaj więcej: Newsweek.pl


Tagi: Izotopy,Jod-131,
Oceń artykuł:
zobacz ranking »
52%
48%
Autor
Zaloguj się i komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
Obrazek
Podaj kod
 
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2017 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Korzystanie z witryny forumbiznesu.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.