Trudniej sprzedać dom z basenem i oczkiem wodnym

Od nowego roku osoby, które będą chciały sprzedać dom, na którego terenie mają oczko wodne, sadzawkę czy basen, mogą mieć problem - pisze Rp.pl.

 

Zgodnie z nowym prawem, właściciel takiej nieruchomości będzie musiał zapytać starosty, czy chce ją kupić.


Chodzi o nowe przepisy prawa wodnego. Przyznaje ono starostom prawo pierwokupu nieruchomości na których znajdują się prywatne baseny, oczka wodne czy zbiorniki retencyjne.

– Właściciel posesji z basenem albo oczkiem z rybkami nie będzie mógł jej sprzedać, jeżeli wcześniej nie zaoferuje jej nabycia staroście. Takie rozwiązania wprowadza prawo wodne wchodzące w życie od 1 stycznia – mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Mirosław Kupis, notariusz.


Prawnicy nowe prawo krytykują. Zaznaczają, jak pisze portal, że prawo pierwokupu nie obejmie tylko gruntu pod oczkiem czy basenem, ale całą nieruchomość. Choć sytuacja wygląda absurdalnie, to może mieć negatywne konsekwencje. Gazeta zaznacza, że przez brak dopełnienia formalności w przyszłości może być podważana ważność umowy przenoszącej własność – wyjaśnia w podsumowaniu portal. (jmk)

 

Źródło i czytaj więcej: Rp.pl

Oceń artykuł:
zobacz ranking »
37%
63%
Autor
Zaloguj się i komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
Obrazek
Podaj kod
 
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2018 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.