Ustawowe wywłaszczenie w projekcie

Jeśli ktoś kupił mieszkanie w bloku stojącym na zreprywatyzowanym niezgodnie z prawem gruncie, zostanie go pozbawiony. Nawet jeżeli o tym nie wiedział, a lokal nabył np. od dewelopera – informuje Forsal.pl


 

Przepisy rodzące takie konsekwencje znajdują się w projekcie nowelizacji ustawy o komisji weryfikacyjnej. W założeniu miały one być odpowiedzią na zarzuty, że organ kierowany przez Patryka Jakiego tylko wydaje decyzje, ale nie cofa skutków reprywatyzacji – czytamy w informacji.


 

Obecnie po wydaniu decyzji przez komisję sąd musi jeszcze zmienić treść ksiąg wieczystych. Jeśli zainteresowany ma zostać z nich wykreślony, może to zanegować w sądzie. To gwarancja, że ten, kto kupił mieszkanie, nie mając świadomości, że stoi ono na nielegalnie zreprywatyzowanym gruncie, nie zostanie go pozbawiony – wyjaśnia portal. Teraz politycy chcą tej gwarancji Polaków pozbawić. Po wydaniu decyzji przez komisję weryfikacyjną zmiana treści w księgach wieczystych ma się odbywać w zasadzie z automatu. Sąd będzie zobligowany do wpisania w papierach tego, co wskaże komisja. Skutek?

„Osoby trzecie zostaną pozbawione jakiejkolwiek ochrony prawnej w zakresie prawa własności, co w rzeczywistości będzie stanowiło ich wywłaszczenie. Skutki społeczne i finansowe takiej regulacji będą ogromne. Z dnia na dzień rodziny, które kupiły lokale mieszkalne na kredyt od osób trzecich (które z kolei nabyły je od osób, których dotyczyła uchylona decyzja reprywatyzacyjna), zostaną na podstawie tego przepisu pozbawione ich własności” – alarmuje w swej opinii prezes Prokuratorii Generalnej prof. Leszek Bosek.

– To legislacyjny horror. Projektodawca chyba nie zdaje sobie sprawy z tego, co chce uchwalić. W największym skrócie – krzywdy jednych chce naprawić poprzez wyrządzenie krzywd innym – uważa prof. Ewa Łętowska, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku. Jej zdaniem z treści projektu nowelizacji jasno wynika, że właściciele mieszkań na zreprywatyzowanych gruntach znajdą się w poważnych tarapatach. – Zostaną wywłaszczeni i pozbawieni realnego prawa do sądu – twierdzi prof. Łętowska.


 

Co ciekawe, projektu nie bronił nawet... przedstawiciel wnioskodawców Marek Ast (formacja rządząca). – Osobiście podzielam zastrzeżenia prokuratorii – skomentował. Ale natychmiast zaznaczył, że mówimy o projekcie ustawy, a nie obowiązującym już prawie. – Będziemy chcieli jeszcze raz skonsultować przepisy z Ministerstwem Sprawiedliwości – zadeklarował.


 

Zgodnie z harmonogramem sejmowym już na najbliższym posiedzeniu powinno odbyć się drugie czytanie projektu. Dotychczasowa praktyka dowodzi, że najczęściej jeszcze podczas tych samych obrad posłowie podejmują decyzję o niezwłocznym przystąpieniu do trzeciego czytania i uchwalają proponowane ustawy – czytamy w podsumowaniu. (jmk)

 

Źródło i czytaj więcej: Forsal.pl   

Oceń artykuł:
zobacz ranking »
50%
50%
Autor
Zaloguj się i komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
Obrazek
Podaj kod
 
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2018 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.