Emerycie nie polegaj na zusowskim kalkulatorze

W styczniu z kalkulatora na stronie internetowej skorzystało zaledwie 13,9 tys. osób plus 80 tys. tych, którzy mają konto na portalu PUE – podaje Gazetaprawna.pl

 

Przechodzisz na emeryturę i chcesz sprawdzić, jakiej wysokości otrzymasz świadczenie? Lepiej zapytaj o to doradcy. Kalkulator udostępniony przez ZUS nie podaje prawidłowych wyliczeń. Szwankuje zarówno narzędzie dostępne na stronie internetowej, jak i to, z którego korzystają osoby mające konto na Platformie Usług Elektronicznych ZUS – donosi Gazetaprawna.pl.

 

Na czym polega problem? Jak przypomina „DGP”, w październiku 2017 r. weszła ustawa obniżająca wiek emerytalny (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn). Osoby, które w styczniu (czyli w czwartym miesiącu obowiązywania ustawy) skończyły obniżony wiek, nie mogły wskazać go jako deklarowanego roku przejścia na emeryturę. - Kalkulator wymusza bowiem wybranie wieku 61 (u kobiet) lub 66 lat (u mężczyzn) – wskazuje portal.

 

Jak czytamy w informacji, DGP przetestował kalkulator na konkretnym przykładzie. Według wyliczeń doradcy, kobieta po 40 latach pracy, która w tym roku przejdzie na emeryturę, otrzyma około 3 tys. zł, a pracując dwa lata dłużej – o prawie 500 zł więcej.

 

Z kolei kalkulator ZUS nie tylko nie może policzyć świadczenia dla 60 lat, tylko dla 61, ale co ciekawsze - zamiast jednej emerytury liczy dwie. I to różne. Jak podaje portal. Pierwsza jest ustalana na podstawie ogólnej prognozy wysokości waloryzacji w ciągu dwóch lat – wychodzi wyższa niż ta ustalona przez doradcę, i to o prawie 300 zł. Z kolei druga uwzględnia inflację za 2018 r. i jest niższa o ok. 80 zł.

 

Centrala ZUS w rozmowie z DGP broni się tłumacząc, że kalkulator oblicza prognozowane, a nie rzeczywiste wysokości emerytur. Prawdziwą wysokość ZUS wyliczy po złożeniu przez ubezpieczonego wniosku o emeryturę – czytamy w informacji.

 

Kalkulator i tak mało popularny – wynika ze statystyki odwiedzin zainteresowanych.

 

Takie podejście podważa sens istnienia kalkulatora. Ale i tak nie jest on zbyt popularny wśród przeszłych emerytur. „DGP” podaje, że doradcy emerytalni od początku swojej działalności wykonali łącznie prawie 640 tys. obliczeń, podczas gdy w styczniu z kalkulatora na stronie internetowej skorzystało zaledwie 13,9 tys. osób plus 80 tys. tych, którzy mają konto na portalu PUE – konkluduje portal. (jmk)

 

Źródło i czytaj więcej: Gazetaprawna.pl

Oceń artykuł:
zobacz ranking »
50%
50%
Autor
Zaloguj się i komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
Obrazek
Podaj kod
 
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2018 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Korzystanie z witryny forumbiznesu.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.