Złotówka w dół, a paliwa w górę

Panika - takimi słowami Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl skomentował ostatnie zachowanie polskiej waluty. Sprawdzają się czarne prognozy dotyczące cen paliw w Polsce. Na półmetku majówki kierowcy muszą sięgać do kieszeni coraz głębiej.

 

Złoty w zaledwie trzy dni stracił do wszystkich głównych walut. Osłabił się o 10 groszy wobec dolara i o 9 groszy wobec euro. Ostra wyprzedaż szczególnie przybrała na sile we wtorek. Co się stało?

 

Złotówka w ostatnich dniach była zupełnie bezradna i szybko traciła na wartości. W środę ok. godz. 18 jedno euro kosztuje ok. 4,27 zł, co jest najwyższym wynikiem od października 2017 r. – podaje portal Businessinsider.com.pl.


W zeszłym tygodniu portal przestrzegał, że przy kursie na poziomie 4,22, złotówka osłabnie w stosunku do podstawowych walut. Już wtedy zresztą osłabiła ona się wobec euro o ok. 8 groszy. Powodem były oczekiwania na zwiększoną liczbę podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych (4 zamiast 3), przyspieszająca inflacja i rentowności 10-letnich obligacji skarbowych, które flirtowały niebezpiecznie z poziomem powyżej 3 proc. – czytamy w informacji.


Po nieznacznym odreagowaniu pod koniec kwietnia, w tym tygodniu trend,   jest kontynuowany – czytamy dalej. Portal Businessinsider.com.pl, w rozmowie z analitykiem Arkadiuszem Balcerowskim z XTB, wyjaśnia w szczegułach te kwestie.

 

Na Mazowszu cena popularnej benzyny 95-oktanowej niebezpiecznie zbliżyła się do granicy 5 zł. Pozostałe paliwa też drożeją. I to w całej Polsce – podaje Forbes.pl


Niestety, tym razem analitycy rynku paliw się nie pomylili – czytamy w informacji. Ku rozczarowaniu kierowców ceny paliw na stacjach – rekordowo wysokie już w ubiegłym tygodniu – z początkiem maja ponownie poszły wyraźnie w górę.

– Niestabilna sytuacja na rynkach międzynarodowych, która pociągnęła notowania ropy w rejon 75 dolarów za baryłkę, przełożyła się również na segment detaliczny, w efekcie czego widzimy na stacjach średnie ceny obu gatunków benzyn i oleju napędowego wyższe o 6 groszy i o 2 grosze wyższą cenę autogazu. Na progu przedłużonego weekendu ceny Pb95 i Pb98 kształtowały się następująco: 4,88 zł i 5,18 zł za litr. Za diesla i LPG trzeba natomiast zapłacić 4,79 zł i 2,07 zł za litr – donoszą analitycy e-petrol.pl.  (jmk)

 

Źródło i czytaj więcej: / Businessinsider.com.pl / Forbes.pl /



Oceń artykuł:
zobacz ranking »
52%
48%
Autor
Zaloguj się i komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
Obrazek
Podaj kod
 
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2018 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Korzystanie z witryny forumbiznesu.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.