Czy zeroemisyjność jest realna?

Polska ma być liderem elektromobilności. Tak przynajmniej wielokrotnie głosili polscy politycy na Szczycie Klimatycznym w Katowicach. Podpisana została nawet deklaracja o elektromobilności – informuje Businessinsider.com.pl.

 

Przygotowaną przez Polskę deklarację Driving Change Together – Katowice Partnership for Electromobility poparło ponad 40 państw z 5 kontynentów. Realia okazują się jednak być trochę inne, bo Polska liderem elekromobilności nie jest, a stare diesle wciąż królują na drogach.

 

Katowickie Partnerstwo dla Elektromobilności dedykowane jest rozwojowi elektrycznego transportu. Inicjatywę przedstawili podczas konferencji prasowej Sekretarz Generalny ONZ, premier RP oraz prezydent COP24 – przypomina portal.

 

Celem partnerstwa jest zrzeszenie państw, regionów, miast, a także instytucji, organizacji pozarządowych i firm działających na rzecz rozwoju elektromobilności. Istotne będzie tu wsparcie prac badawczo-rozwojowych w technologiach związanych z elektromobilnością, budowa infrastruktury dla pojazdów elektrycznych, tworzenie systemu zachęt dla nabywców pojazdów, wyznaczanie celów w zakresie elektrycznej floty oraz zamówień publicznych. Ważnym narzędziem do realizacji tego celu ma być nowy fundusz dla elektromobilności, powołany przez Polskę wspólnie z Bankiem Światowym w ramach Funduszu Powierniczego Mobilności i Logistyki (MOLO)  - czytamy dalej.

 

Realia okazują się jednak trochę inne. Patrząc na dane ACEA pod względem rejestracji nowych samochodów, Polska wcale nie jest w czołówce Europy pod względem elektromobilności. W czasie trzech pierwszych kwartałów zarejestrowano w Polsce 441 samochody elektryczne. W tym czasie w Niemczech było ich prawie 25 tys. – informuje Businessinsider.com.pl.

 

Liczba rejestracji BEV w 1-3Q 2018. Dane ACEA

Niemcy

24678

Francja

20256

Holandia

15330

Wielka Brytania

11299

Austria

4486

Szwecja

3983

Włochy

3580

Hiszpania

3393

Portugalia

2805

Belgium

2413

Irlandia

1174

Dania

933

Węgry

867

Finlandia

541

Czechy

469

Rumunia

468

Polska

441

Słowenia

348

Słowacja

222

Bułgaria

110

Litwa

86

Estonia

72

Grecja

56

Łotwa

55

 

Z danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR wynika, że import samochodów używanych przyspiesza, a pułap miliona sprowadzonych aut wydaje się coraz bardziej realny. W listopadzie zarejestrowanych zostało ponad 80 tys. sztuk, łącznie od początku roku - blisko 935 tys. sztuk – podaje portal.

 

Rośnie w niepokojącym trybie import samochodów z silnikami diesla. W listopadzie udział aut z silnikami wysokoprężnymi wyniósł 42,9 proc, a w ostatnim 12-miesięcznym okresie wzrósł już do poziomu 43,1 proc. Poprzednio taki wynik odnotowano w maju 2016 roku. Najwięcej samochodów z dieslem sprowadzamy oczywiście z Niemiec (49,9 proc.), znacznie mniej z Francji (15,9 proc.) czy z Belgii (12,6 proc.) – czytamy w podsumowaniu.  (jmk)

 

Źródło i czytaj więcej: Businessinsider.com.pl

Oceń artykuł:
zobacz ranking »
50%
50%
Autor
Zaloguj się i komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
Obrazek
Podaj kod
 
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2019 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.