Liczą się nie tylko odsetki

W świecie obligacji standardem jest, że wynagrodzeniem inwestorów są dochody z odsetek lub dyskonta, ustalane w oparciu o rynkowy koszt pieniądza powiększony o marżę uzależnioną od poziomu ryzyka. Nie ogranicza to jednak w żaden sposób odmiennego kształtowania świadczeń, w zależności od potrzeb oraz preferencji emitentów i inwestorów, czasem bardzo specyficznych.

 

Generalnie świadczenia emitentów na rzecz inwestorów z tytułu korzystania z kapitału dzielą się na pieniężne i niepieniężne. Wśród tych pierwszych dominują dyskonto, wynikające ze sprzedaży obligacji po cenie niższej niż ich wartość nominalna lub wypłata w formie odsetek, według stopy stałej lub zmiennej. W zdecydowanej większości przypadków emisji obligacji chodzi bowiem jedynie o najprostszą formę pożyczki za wynagrodzenie adekwatne do warunków rynkowych i poziomu ryzyka. Różnorodność zarówno biznesowych realiów, jak i rozwiązań stosowanych na rynkach finansowych powodują, że niejednokrotnie celowe staje się odejście od utartych schematów i poszukiwanie form dostosowanych do specyficznych okoliczności. W przypadku świadczeń pieniężnych najczęściej stosowanym rozwiązaniem wykraczającym poza odsetkowy standard, bywa powiązanie wysokości wynagrodzenia inwestorów z efektami, jakie osiąga emitent dzięki wykorzystaniu pożyczonego kapitału. Punktem odniesienia mogą być zarówno wyniki konkretnego przedsięwzięcia, finansowanego przez emisję obligacji, jak i określone parametry (na przykład zysk lub wzrost przychodów) dotyczące całej działalności emitenta. Charakter dodatkowych świadczeń oraz sposób ich wyliczania i wypłacania mogą być dowolnie kształtowane w wyniku umowy między emitentem a inwestorami, której ustalenia określone zostają w warunkach emisji.


Świadczenia niepieniężne najczęściej dotyczą przyznania posiadaczom obligacji określonych praw. Z reguły odnoszą się one do obligacji lub akcji emitenta. W przypadku obligacji z reguły chodzi o prawo pierwszeństwa nabycia kolejnej emisji papierów lub objęcia ich na preferencyjnych warunkach. W odniesieniu do akcji często spotyka się prawo do zamiany obligacji na akcje. Warto przy tym rozróżnić wariant, w którym prawo to odnosi się do akcji nowej emisji oraz taki, który daje prawo do akcji już istniejących. W pierwszym przypadku kapitał pożyczkowy służy do zwiększenia kapitału akcyjnego, w drugim zaś kapitał dłużny zostaje zamieniony na akcyjny, bez podnoszenia tego ostatniego, czyli bez emisji akcji.


Znacznie rzadziej spotykanym, choć bardzo intersującym przypadkiem, jest zamiana obligacji danego emitenta na obligacje lub akcje innego podmiotu niż emitent. Choć ustawa o obligacjach dopuszcza możliwość emisji obligacji uprawniających do objęcia jedynie akcji emitenta, możliwa jest jednak operacja dokonania wymiany obligacji emitenta na akcje innego podmiotu. W praktyce taka sytuacja miała miejsce w naszych warunkach. W 2014 r. notowana na warszawskiej giełdzie czeska spółka energetyczna CEZ, opierając się na zapisach o świadczeniach niepieniężnych, wyemitowała obligacje, dające prawo do ich wymiany na akcje węgierskiego koncernu paliwowego MOL (jego akcje także są notowane na GPW, a CEZ jest posiadaczem 7,5 proc. pakietu akcji MOL).


Podobny, choć nieco bardziej skomplikowany charakter ma trwająca obecnie emisja obligacji spółki IPO 3D. Daje ona posiadaczom tych papierów możliwość przedstawienia ich do przedterminowego wykupu i otrzymania w formie świadczenia niepieniężnego akcji spółki Zortrax, wykorzysującej technikę druku 3D. Jeśli nie zdecydują się na tę opcję, będą otrzymywać odsetki, których wysokość jest uzależniona od ceny po jakiej IPO 3D sprzeda posiadane przez siebie akcje Zortraksu, kupione za środki z emisji obligacji. Choć to przedsięwzięcie ma charakter jednostkowy, konstrukcja tego typu może być stosowana na szerszą skalę choćby przez fundusze, specjalizujące się w inwestowaniu w innowacyjne spółki nowych technologii i start-upy. Z punktu widzenia inwestora łączą one bezpieczeństwo, typowe dla obligacji z możliwością osiągnięcia ponadprzeciętnych zysków, charakterystyczną dla bardziej ryzykownych przedsięwzięć.


Piotr Dziura
Członek Zarządu Gerda Broker

 

Więcej informacji: http://gerdabroker.pl/

 

 

Oceń artykuł:
zobacz ranking »
50%
50%
Autor
Zaloguj się i komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
Obrazek
Podaj kod
 
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2017 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Korzystanie z witryny forumbiznesu.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.