Czy inwestor może pokryć koszty sporządzenia planu miejscowego?

Koszty sporządzenia nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obciążają budżet gminy. Czy istnieją, przewidziane prawnie, sytuacje, w których to inwestor może samodzielnie sfinansować takie wydatki?

 

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego to akt prawa miejscowego, który determinuje możliwość przeprowadzenia konkretnego zamierzenia budowlanego w obrębie objętych nim nieruchomości. Dlatego właśnie, z perspektywy inwestorów, jest to zarazem jeden z najważniejszych dokumentów, z jakimi koniecznie powinni się zapoznać na jak najwcześniejszym etapie inwestycji, jak i najbardziej ograniczające ich zamierzenia, gminne narzędzie planistyczne – informuje Robert Tomaszewski z portalu www.dzialkanadmorzem.pl.

 

Zgodnie z art. 21 § 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym  koszty związane ze sporządzeniem planu miejscowego obciążają budżet gminy – informuje Robert Tomaszewski z portalu www.dzialkanadmorzem.pl. Od tej reguły ustawodawca przewidział jednak pewne odstępstwa. W myśl art. 21 § 2 wspominanej powyżej ustawy koszty sporządzenia planu obciążą budżet państwa – jeżeli jest on w całości lub w części bezpośrednią konsekwencją zamiaru realizacji inwestycji celu publicznego o znaczeniu 
krajowym; budżet województwa – jeżeli jest on w całości lub w części bezpośrednią konsekwencją zamiaru realizacji inwestycji celu publicznego o znaczeniu 
wojewódzkim; budżet powiatu – jeżeli jest on w całości lub w części bezpośrednią konsekwencją zamiaru realizacji inwestycji celu publicznego o znaczeniu 
powiatowym; inwestora realizującego inwestycję celu publicznego – w części, w jakiej jest on bezpośrednią konsekwencją zamiaru realizacji tej inwestycji.

 

Aby dokładnie zanalizować przesłankę umożliwiającą pokrycie kosztów sporządzenia planu przez inwestora realizującego inwestycje celu publicznego warto przyjrzeć się konkretnym sprawom spornym. Największe problemy w tym zakresie, o czym świadczyć może ilość wydawanych w tej sprawie orzecznictw sądowych, przysparzają inwestycje w farmy wiatrowe. Takie zamierzenie, już na najwcześniejszym etapie - czyli właśnie planowania przestrzennego - wymaga bardzo dobrej i ścisłej współpracy pomiędzy inwestorami i gminą, a tej niestety nierzadko brakuje. Bardzo często również w budżetach gminnych po prostu brakuje środków na uchwalenie nowego planu. Dlatego właśnie inwestorzy chcą dofinansować sporządzenie nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który pozwoliłby na realizację elektrowni wiatrowej – powołują się przy tym na wyszczególnioną powyżej przesłankę z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Czy mają do tego prawo i czy budowa farm wiatrowych może zostać uznana za „realizację inwestycji celu publicznego”?

 

Kluczowe dla omawianej tu kwestii będzie stanowisko, jakie  reprezentowane  jest w większości orzecznictw sądów administracyjnych. W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 29 października 2008 r. (sygnatura akt: II SA/Gd 799/07) zastrzeżone zostało, iż gmina nie ma uprawnień, by domagać się finansowania kosztów sporządzenia planu przez przykładowo właścicieli nieruchomości nim objętych. Jednak może dojść do sytuacji, w której pokrycie kosztów nastąpi przez inny podmiot. Wtedy jest to uważane za sprawę wewnętrzną gminy, a jedynym warunkiem jest zachowanie wyznaczonej ustawowo procedury planistycznej – informuje Robert Tomaszewski z portalu www.dzialkanadmorzem.pl. Warto sięgnąć także do orzecznictwa, jakie wydał Naczelny Sąd Administracyjny w 6 lipca 2012 r. (sygnatura akt: II OSK 996/12). W tym wyroku z koeli znajdziemy stanowisko, zgodnie z którym wykorzystanie w ramach procedury planistycznej dokumentów sfinansowanych przez inwestora, nie powinno świadczyć o naruszeniu obowiązującego prawa, jeżeli nie został naruszony obiektywny porządek prawny.

 

Co w praktyce oznaczają rozstrzygnięcia zawarte w tych wyrokach, czyli jakie dokumenty może sfinansować inwestor oraz czy może mieć on bezpośredni wpływ na treść dofinansowanego planu miejscowego? O tym w kolejnej części artykułu. 


Przypomnijmy, że zgodnie z przywołanymi w poprzedniej części poradnika wyrokami sądowymi gmina nie ma uprawnień, by domagać się finansowania kosztów sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przez przykładowo właścicieli nieruchomości nim objętych – podkreśla Robert Tomaszewski z portalu www.dzialkanadmorzem.pl. Jednak może dojść do sytuacji, w której pokrycie kosztów nastąpi przez inny podmiot. Mowa o pokryciu kosztów przez inwestora realizującego inwestycję celu publicznego – w części, w jakiej jest on bezpośrednią konsekwencją zamiaru realizacji tej inwestycji. Wtedy jest to uważane za sprawę wewnętrzną gminy, a jedynym warunkiem jest zachowanie wyznaczonej ustawowo procedury planistycznej. Warto mieć przy tym na uwadze, że wykorzystanie w ramach procedury planistycznej dokumentów sfinansowanych przez inwestora (m.in. projektu planu), nie powinno świadczyć o naruszeniu obowiązującego prawa, jeżeli nie został naruszony obiektywny porządek prawny – informuje Robert Tomaszewski z portalu www.dzialkanadmorzem.pl.

 

Co to oznacza dla inwestorów noszących się z zamiarem dofinansowania planu miejscowego? Pokrycie kosztów związanych z procedurą planistyczną wiąże się najczęściej ze sfinansowaniem kosztów przygotowania projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przez osoby legitymujące się przewidzianymi w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uprawnieniami do opracowania takiego projektu (art. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Idąc dalej, jeśli procedura planistyczna, która zmierza do uchwalenia rzeczonego planu miejscowego, została przeprowadzona zgodnie z wytycznymi ustawodawcy, udział inwestora w pokryciu kosztów związanych z planem miejscowym nie powinien skutkować zakwestionowaniem ważności uchwały rady gminy, która taki akt prawa miejscowego przyjęła – podkreśla Robert Tomaszewski z portalu www.dzialkanadmorzem.pl.. Niezmiernie ważne jest jednak przy tym, by udział inwestora nie przekroczył pewnych granic – nie może on przykładowo, ze względu na wkład finansowy, oczekiwać wprowadzenia do treści planu korzystnych dla niego rozwiązań. Ponadto nie posiada on uprawnień, by ingerować w postępowanie związane z przyjęciem projektu i uchwaleniem planu miejscowego, czy wywierać jakiekolwiek wpływu na władze gminne.

 

 

Robert Tomaszewski

Prezes Saveinvest

www.saveinvest.pl, www.dzialkanadmorzem.pl

Oceń artykuł:
zobacz ranking »
52%
48%
Autor
Zaloguj się i komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
Obrazek
Podaj kod
 
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2017 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Korzystanie z witryny forumbiznesu.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.