Kim są kobiety w polskim parlamencie?

 

Z okazji Dnia Kobiet serwis MamPrawoWiedziec.pl sprawdził jaki jest udział kobiet w polskim parlamencie. Zestawiono liczbę kandydatek z 2011 roku, większą niż w poprzednich latach, dzięki ustalonym przez parament VI kadencji kwotom, z liczbą tych ostatecznie wybranych do Sejmu i Senatu. 

Nie zaskakuje informacja o nadreprezentacji mężczyzn w polskim parlamencie.

A czym kobiety w polskim parlamencie się zajmują, w jakich zasiadają komisjach i ile z nich pełni funkcje kierownicze w prezydiach?

 

Kim są kobiety w parlamencie?

 

Dyskusja o zwiększeniu udziału kobiet w polityce toczy się od kilku lat. W 2011 roku, z oporem politycy przyjęli system kwotowy, nakładający na komitety wyborcze obowiązek wpisania co najmniej 35% kobiet na tworzone przez siebie listy. Kwoty zadziałały i podwoiły udział kobiet na listach. Od 2001 roku kandydatki stanowiły około 20% wszystkich kandydatów, w 2011 było uch już 42 %. Gdy spojrzymy już na parlament, znajdziemy tam jednak tylko 22% kobiet. Ta nadreprezentacja mężczyzn w parlamencie utrzymuje się na podobnym poziomie już od 2001 roku, czyli IV kadencji Sejmu. Te 22% kobiet w polskim parlamencie (24% w Sejmie i 13% w Senacie) to niewiele, ale nie odstajemy tym wynikiem od średniej unijnej, która wynosi 26%.

 

kobiety_w_parlamencie_719

 

Serwis MamPrawoWiedziec.pl sprawdził czym zajmują się kobiety w Sejmie – jakimi tematami się interesują, czy pracują w komisjach zajmujących się stereotypowo  „kobiecymi” sprawami i jak często posłanki kierują zespołami.

 

Branże kobiece i męskie

 

W kampanii wyborczej i na początku kadencji przeprowadziliśmy badanie poglądów politycznych posłów i senatorów. Parlamentarzyści deklarowali poglądy, definiowali cele i wskazywali sposoby ich realizacji, w wybranych przez siebie obszarach polityk publicznych. Byli proszeni o wybranie z listy obszarów tematycznych, które zamierzają uczynić głównym przedmiotem swojej działalności w Parlamencie, a następnie odpowiadali na kilka pytań z każdego wybranego tematu. Przyjrzyjmy się zatem jakie tematy wybierali nasi  reprezentanci, a jakie reprezentantki.

 

Parlamentarzystki znacznie częściej niż ich koledzy z ław poselskich i senackich, zgłaszały chęć zajmowania się polityką społeczną, kulturą, edukacją i ochroną zdrowia. Posłowie znacznie chętniej niż parlamentarzystki, deklarowali chęć zajmowania się sprawami gospodarki i budżetu oraz polityką zagraniczną i europejską. 

 

Faktyczne obszary pracy w sejmie pokrywają się z deklaracjami zgłaszanymi w kwestionariuszu MamPrawoWiedziec.pl. Najbardziej sfeminizowane są komisje Polityki Społecznej i Rodziny (53% członków to kobiety), Edukacji, Nauki i Młodzieży (42%) oraz Kultury i Środków Przekazu (38%). Komisje, w których kobiety stanowią najmniejszy odsetek to Komisja Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki (5%),  Gospodarki (10%), Skarbu Państwa (11%) oraz Innowacyjności i Nowych Technologii (12%).

 

Kobiety kierujące zespołami

 

Kolejną kwestią, również istotną z punktu widzenia nierówności dochodów kobiet i mężczyzn w Polsce jest zajmowanie stanowisk kierowniczych. W grupie zawodowej obejmującej przedstawicieli władz publicznych, wyższych urzędników i kierowników, kobiety stanowią mniejszość – 37%. (GUS, Aktywność ekonomiczna ludności Polski, I kwartał 2012)  Do tej grupy niewątpliwie można zaliczyć wszystkie posłanki, jako najwyższe władze publiczne. Pytanie jednak, jak wiele z nich zarządza zespołami sejmowymi, jakby nie patrzeć wciąż liczebnie zdominowanymi przez mężczyzn?

 

W prezydiach komisji sejmowych kobiety są reprezentowane w podobnym stopniu co w całym Sejmie. Posłanki stanowią 22% składu prezydiów komisji (przy sprawowaniu 24% mandatów sejmowych). O ile jednak można powiedzieć, że kobiety w sejmie pełnią funkcje w prezydiach na równi z mężczyznami, to już tylko w 4 spośród 29 komisji sejmowych jest kierowanych przez kobietę.  Agnieszka Pomaska jest przewodniczącą Komisji ds. Unii Europejskiej,  Iwona Śledzińska-Katarasińska przewodzi Komisji Kultury i Środków Przekazu, Małgorzata Kidawa-Błońska Komisji Etyki Poselskiej, a Julia Pitera kieruje pracami zdominowanej przez mężczyzn Komisji Administracji i Cyfryzacji. W pozostałych 25 komisjach funkcję przewodniczącego pełni mężczyzna.

 

W zespołach parlamentarnych i poselskich jest nieco lepiej – posłanki przewodzą co piątemu z nich, niekoniecznie stereotypowo „kobiecemu”. Jagna Marczułajtis-Walczak (PO) jest przewodniczącą Parlamentarnego Zespołu Olimpijskiego, Anna Zalewska (PiS) kieruje pracami Zespołu ds. energii wiatrowej bezpiecznej dla ludzi i środowiska, a Krystyna Skowrońska (PO) jest przewodniczącą Parlamentarnego Zespołu Strażaków.

 

Źródło i pełny raport: na blogu MamPrawowiedziec.pl.

Oceń artykuł:
zobacz ranking »
50%
50%
Komentarze (1)
Autor
Zaloguj się i komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
Obrazek
Podaj kod
 
katarzyna_tw
2014-03-19(22:46:13)
Nie ma to jak kobieca siła. Nie tylko kobiety w sejmie, ale również kobiety jako przedsiębiorcy. Polecam serdecznie uczestnictwo w spotkaniu networkingowym: http://tubawiedzy.pl/events/konferencja-networkingowa-skrzydla-sukcesu-w-krakowie-2/ . Warto uczyć się od kobiet sukcesu osiągać sukces. Przy okazji fajna strona.

Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2017 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Korzystanie z witryny forumbiznesu.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.