Szef MSZ Jacek Czaputowicz o demokracji i reformie sądownictwa

 

– Uważamy, że wprowadzony przez nas system spełnia standardy Unii Europejskiej. Pewne korekty zostały przez parlament wprowadzone. W Polsce też nie ma wielu zwolenników tezy, że skarga nadzwyczajna ma nadwerężyć stabilność prawa. Jest to nieuzasadnione, trzeba wyjaśniać, jesteśmy gotowi do wyjaśniania –  powiedział Jacek Czaputowicz, minister spraw zagranicznych, który bierze udział w 10. Europejskim Kongresie Gospodarczym (European Economic Congress – EEC) w Katowicach. – Trzeba wyjaśniać, jesteśmy gotowi do wyjaśniania. Taką wolę tu deklaruję i na pewno będziemy to czynić. Jeśli będzie taka potrzeba, będziemy też wyjaśniać poszczególnym państwom członkowskim. Decyzję podejmą ostatecznie państwa członkowskie.

 

 Wcześniej minister Czaputowicz wziął udział w debacie inauguracyjnej Europejskiego Kongresu Gospodarczego pt. Nasza nowa Europa. Przekonywał, że demokracja to przede wszystkim wybór władz przez społeczeństwo.

 

czaputowicz_898– Reakcja niektórych elit europejskich na wynik wyborów na Węgrzech sprawia wrażenie, że mają one inną definicję demokracji, według której jest to taki system, w którym wybiera się rząd, który pasuje elitom europejskim. Demokracja, to wybór w sposób wolny, swobodny władz. Dotyczy on oczywiście podziału władz, ale to jest „checks and balances”, czyli równoważenie się władz. Władza sądownicza nie może być samodzielna, dlatego twierdzę, że reformy systemu sądownictwa w Polsce, które są krytykowane, mają na celu dostosowanie się do tej definicji, do systemu demokracji, a nie stanowią zagrożenia. Czy Polska jest traktowana, czy Węgry są traktowane tak samo, jak inne państwa UE? Tutaj, żeby myśleć o jedności UE - z czym się absolutnie zgadzamy - o wspólnym działaniu, musimy najpierw zobaczyć czy prawa państw w ramach UE są takie same – zaznaczył szef MSZ.

 

Odnosząc się do podziałów zagrażających Unii Europejskiej, jako kluczowe wskazał na podział na państwa, które opowiadają się za czterema podstawowymi swobodami: przepływu towaru, kapitału, pracowników i usług. - Do grupy zaliczam Polskę, Niemcy, Holandię, Szwecję, Węgry czy Estonię. Z drugiej strony podział obejmuje państwa, które opowiadają się za demokracją protekcjonistyczną, czy nieliberalną, która niszczy swobodę konkurencji. Państwa, które proponują ten model - to są niektóre państwa Europy Zachodniej - powinny raczej reformować swoje gospodarki, bo one ciągną całą UE w dół – powiedział minister Jacek Czaputowicz. (jm)

Oceń artykuł:
zobacz ranking »
48%
52%
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2018 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.