Nowa odsłona Cyfrowe.pl

Rozmowa z Jarosławem Banackim, prezesem zarządu nagrodzonego tytułem Dobra Marka 2014 sklepu Cyfrowe.pl.


dsc_2840lr2-b_square_resize_868Z okazji swoich 10 urodzin sklep zaprezentował  nowy logotyp. Czy rebranding jest początkiem kolejnego etapu rozwoju? Jak długo trwały przygotowania do tych zmian?


Tak, zmiana logo i grafiki strony internetowej sklepu to kolejny etap rozwoju Cyfrowe.pl. Chcemy wejść na w pełni „dorosłą” ścieżkę rozwoju. Korzystając z powszechnej wiedzy marketingowej i wspomagając się agencją marketingową, długo przygotowywaliśmy się do ustalenia spójnej identyfikacji wizualnej, nowego logo oraz spisania wartości marki Cyfrowe.pl. Rozpoczęliśmy od zdefiniowania strategii komunikacji marki, następnie opracowaliśmy logo i identyfikację wizualną, na zmianie strony internetowej kończąc. Cały proces trwał 2 lata. Jeszcze w tym roku zostały nam 3 sklepy (Katowice, Poznań, Szczecin) do wyremontowania i dostosowania aranżacji do nowej kolorystyki.


 

Jakie nowości klient może znaleźć na łamach serwisu? Wiem, że zdecydowali się Państwo również na wprowadzenie wersji mobilnej Cyfrowe.pl.

Przyjęliśmy założenie, że przy zmianie wyglądu nie będziemy zmieniać nic lub prawie nic, jeśli chodzi o nawigację czy funkcjonalność strony. To będą kolejne kroki rozwojowe. Zależało nam, aby nie zaskoczyć zbyt mocno dotychczasowych klientów, co mogłoby się przełożyć na spadek sprzedaży. Taka sytuacja zdarza się nawet największym (np. allegro) przy gwałtownym wprowadzaniu zmian, my chcemy, aby proces rebrandingu przebiegał płynnie.
Wersja mobilna miała pojawić się równo z nową wersją strony, niestety partner, z którym to przygotowujemy, cały czas ma problemy techniczno-wydajnościowe. Jesteśmy chyba pierwszym tak dużym i wymagającym klientem z ofertą 15 tys. produktów. Dedykowana wersja mobilna pojawi się jeszcze w tym roku.

Obok możliwości zakupienia sprzętu fotograficznego Cyfrowe.pl umożliwia również jego wypożyczenie. Skąd pomysł na taką usługę?

Pomysł wynika z obserwacji potrzeb klientów. Oczywiście przed nami na rynku było już  kilka mniejszych wypożyczalni sprzętu fotograficznego i do filmowania, jednak my mamy ambicję być najwygodniejszą i największą wypożyczalnią tego typu sprzętu. Widzimy, że po latach wszechobecnej chęci posiadania sprzętu Polacy coraz częściej kalkulują, co im się najbardziej opłaca. W ofercie wypożyczalni mamy obiektywy czy aparaty w cenie ponad 10 tys. złotych. Nie zawsze taki wydatek zwróci się w przewidywalnie krótkim czasie, dlatego do drobnych zleceń fotografowie wolą wypożyczyć je od nas.
W ofercie mamy też kamery sportowe (tzw. action cams) GoPro, które za atrakcyjną cenę można wypożyczyć na tydzień, czyli np. na cały swój urlop i cieszyć się wspaniałą pamiątką z wyjazdu. Ostatnio kamerkę GoPro wypożyczyła na 1 dobę osoba, która skakała na bungee podczas Jarmarku Dominikańskiego w Gdańsku.

Jak bardzo w ciągu tych dziesięciu lat zmienił się rynek e-handlu? Klienci są bardziej otwarci na zakupy w sieci, korzystają z nowych rozwiązań, które oferuje im sklep?

W tak dynamicznej branży jaką jest biznes internetowy 10 lat to bardzo dużo czasu. Niby 10 lat temu też były strony internetowe i przeglądarki, ale wszystko mocno się zmieniło z uwagi na rozwój technologii. Konsumenci zmieniają swoje zwyczaje wolniej, ale zauważalne jest większe zaufanie i świadomość kupujących. Widać to w zwiększającym się udziale różnych wygodnych płatności internetowych kosztem pobrania gotówki. Innym przykładem może być  tak przyziemna sprawa, jak treść tytułu w przelewie bankowym. Obecnie już niemal 98proc klientów napisze w tytule przelewu numer zamówienia, bo wie, że podanie takiej informacji ułatwia i przyspiesza jego procesowanie.
Konsumenci są też bardziej wymagający. Coś co było „wow!” 5 lat temu teraz jest standardem i spełnienie tego przez sklep nie jest już czynnikiem budującym przewagę konkurencyjną, ale koniecznością do utrzymania pozycji. Pamiętam jak klienci dziękowali nam za udostępnienie możliwości wygodnego porównywania produktów na stronie internetowej (byliśmy jednymi z pierwszych z taką funkcjonalnością). Teraz to jest oczywista konieczność tak, jak wygodne filtrowanie produktów. Takich przykładów oczywiście jest więcej.


Z jakimi problemami musi sobie radzić podmiot działający na co dzień w Państwa branży?


Pomijając zwykłe problemy, które mają wszystkie firmy z różnych branż, jak na przykład znalezienie najlepszych ludzi do pracy, chyba największym problemem jest nieuczciwa konkurencja ze strony firm, które zaniżają ceny poprzez nieodprowadzanie podatku VAT. Dużo się o tym mówi na skalę ogólnokrajową, ponieważ ten proceder urósł do gigantycznych rozmiarów. Mam nadzieję, że ustawodawca poradzi sobie z nim obejmując także aparaty i obiektywy tzw. odwróconym VAT.

Pozostałych kwestii nie nazwałbym problemami a wyzwaniami. Branża e-commerce ma wpisane w definicję słowa ‘innowacja’ i ‘rozwój’. Co chwila pojawia się na rynku nowe narzędzie dla podmiotów e-commerce, zmieniają się działania gigantów takich jak Google, a usługodawcy tacy jak np. Poczta Polska wprowadzają nowe produkty/usługi do oferty. My musimy je analizować i decydować, czy korzystanie z nich będzie dobre dla naszego biznesu, dla naszych klientów. Jeśli tak, to trzeba ruszyć machinę zmian, aby dostosować się do nowego sposobu działania.

Obecnie jest łatwiej prowadzić działalność w e-handlu czy może trudniej ze względu na dużą konkurencję?


Nam jest łatwiej, bo mamy rozpoznawalną markę, zaufanie klientów i ugruntowaną pozycję na rynku. Jednak rozpoczynać działalność jest trudniej z uwagi na dużą konkurencję i silne nasycenie rynku sklepami internetowymi. Na pewno nadal są możliwości i miejsca na rynku dla nowych graczy, jednak raczej nie widzę szans na spektakularny sukces bez dużych środków finansowych na rozwój i reklamę sklepu.
Z drugiej strony istnieje tak wiele narzędzi i firm wspomagających e-handel, że jeśli ma się dobry pomysł, głowę na karku i środki finansowe w ilości co najmniej kilkudziesięciu tysięcy złotych, to można w krótkim czasie przy ich pomocy rozkręcić sklep dający utrzymanie kilku osobom.

Chciałabym również zapytać o początki Cyfrowe.pl. Skąd pomysł na otwarcie sklepu internetowego i dlaczego akurat ze sprzętem foto-wideo?

Fotografią jako hobby zająłem się ok 2 lata przed założeniem Cyfrowe.pl. Była to już wtedy fotografia cyfrowa, a mój pierwszy aparat cyfrowy to przywieziony z Niemiec Olympus Camedia C-20, jeśli dobrze pamiętam model. To były czasy, gdy rodził się w Polsce handel przez Internet, a fotografia cyfrowa wydawała się wystarczająco pasjonująca do rozpowszechniania właśnie tą drogą. I tak poprzez zbieg tych dwóch czynników powstał pomysł na sprzedaż aparatów za pośrednictwem własnej strony internetowej…

A w jakim kierunku zmierza Cyfrowe.pl? Planują Państwo rozwijać dodatkowe projekty, nowe pomysły?

Jak najbardziej :). Nie mogę jednak zdradzić tutaj zbyt wielu szczegółów co do pomysłów na rozwój naszej działalności. Warto jednak nas obserwować, bo chcemy być nadal największym sklepem ze sprzętem foto-video w Polsce, oferującym najwygodniejsze zakupy i najlepszą obsługę klienta.

Mają Państwo kilka punktów stacjonarnych sklepu, czy możemy liczyć, iż pojawi się ich więcej?

Na pewno nie należy spodziewać się dynamicznego rozwoju naszej sieci sklepów stacjonarnych z uwagi na duże koszty uruchomienia i prowadzenia takiego sklepu. Dotarliśmy do takiego punktu rozwoju sprzedaży przez Internet, gdzie konsumenci mają już większe zaufanie do tego typu zakupów i jak wskazują badania, dostawa przez kuriera jest najwygodniejszym sposobem odbioru zamówionych produktów. Nie wykluczam nowych sklepów, ale tylko jeśli pojawi się atrakcyjna możliwość rynkowa dla nowego punktu.



Dziękuję za rozmowę i życzę kolejnych sukcesów.

Rozmawiała
Małgorzata Bachórz

Tagi:
Oceń artykuł:
zobacz ranking »
49%
51%
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2017 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Korzystanie z witryny forumbiznesu.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.