Polska gospodarka rośnie

O 4 proc. urosła polska gospodarka w pierwszym kwartale tego roku w porównaniu do tego samego okresu 2016 r. Dane opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny potwierdzają, że są powody do zadowolenia – informuje Money.pl.

 

Dynamika Produktu Krajowego Brutto w pierwszych trzech miesiącach 2017 r. okazała się lepsza od wcześniejszych prognoz ekonomistów - wskazywali oni na rezultat w wysokości 3,9 proc. r/r. Jednocześnie widać wyraźne ożywienie wobec czwartego kwartału 2016 r., gdy gospodarka urosła o 2,5 proc. r/r – podaje portal.


Wtorkowe dane GUS to tzw. wstępny szacunek. Oznacza to, że na razie nie poznaliśmy szczegółów na temat poszczególnych czynników, które miały wpływ na wynik PKB. Według ekonomistów dynamika PKB mogła być jednak lepsza.

"Dynamika eksportu wyniosła 14,9 proc. r/r natomiast import wzrósł aż o 18,9 proc. r/r, co może być potwierdzeniem rosnącego popytu wewnętrznego. W ujęciu kwartalnym dynamika importu na poziomie 14,7 proc. r/r jest najwyższym odczytem od 2011 roku. Warto zaznaczyć, że deficyt handlowy w całym pierwszym kwartale wyniósł 508 mln euro, co jeśli potwierdzi się w danych GUS będzie stanowić czynnik ograniczający tempo wzrostu PKB w pierwszym kwartale" - napisali ekonomiści Raiffeisen Bank Polska w porannym komentarzu.


Wzrost gospodarki w tempie 4 proc. r/r oznacza powód do zadowolenia oświadczył przedstawiciel rządu. Ostatnio  ocenił, że tegoroczny wzrost PKB może przekroczyć zapisane w budżecie 3,6 proc. wobec 2016 r. Wskazał, że ten wynik w dużej mierze zawdzięczamy odbiciu w inwestycjach, które w ubiegłym roku były w odwrocie – czytamy w informacji.

 

W oczekiwaniu na dane o PKB we wtorek rano mogliśmy obserwować umocnienie złotego. To efekt optymizmu wśród inwestorów, którzy w ostatni piątek dostali również informację o decyzji agencji ratingowej Moody s – jej analitycy podnieśli tzw. perspektywę ratingu Polski z „negatywnej” do „stabilnej”

 

Tuż po godzinie 9. euro kosztowało 4,18 zł, dolara - 3,80, funt - 4,91 zł, a frank - 3,82 zł. Analityk walutowy Marcin Kiepas podkreśla jednak dobre wieści o PKB mogą stanowić pretekst do odwrotu w trwającym od dłuższego czasu umocnieniu polskiej waluty.

"Dane o PKB traktuję jako ostatni akord aprecjacji polskiej waluty, po czym istotnie wzrośnie ryzyko realizacji zysków. Przede wszystkim dlatego, że w sytuacji - gdy po takich danych szanse na wcześniejsze podwyżki stóp procentowych w Polsce nie wzrosną (a nie wzrosną), po prostu zabraknie paliwa do dalszego umocnienia złotego. Stąd też za miesiąc kursy głównych walut będą o 5-10 gr wyższe niż to ma miejsce obecnie" - uważa Marcin Kiepas.


Dane płynące z polskiej gospodarki to również ważna informacja dla Rady Polityki Pieniężnej, która dzisiaj rozpoczyna dwudniowe posiedzenie. Analitycy przewidują, że tym razem RPP nie zdecyduje się na podwyżkę stóp procentowych. Główna stopa referencyjna pozostanie więc na rekordowo niskim poziomie 1,5 proc.

"Zmiana nastawienia RPP jest jednak naszym zdaniem możliwa dopiero w trzecim kwartale. Wpływ na to może mieć silne przyspieszenie gospodarki w pierwszej połowie roku oraz wzrost inflacji w trzecim kwartale" - podkreślają ekonomiści z Raiffeisen Bank Polska – podsumowuje Money.pl. (jmk)

 

Źródło i czytaj więcej: Money.pl

Oceń artykuł:
zobacz ranking »
45%
55%
Autor
Zaloguj się i komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
Obrazek
Podaj kod
 
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2017 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Korzystanie z witryny forumbiznesu.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.