Przedawnienie długów szybsze

Z 10 do 6 lat skrócony został podstawowy termin przedawnienia roszczenia. To główne założenie nowelizacji przepisów prawa cywilnego, która w poniedziałek weszła w życie – podaje Businessinsider.com.pl.

 

Zmiany zaproponowało Ministerstwo Sprawiedliwości, a rząd zaakceptował je w styczniu. Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu cywilnego oraz Kodeksu postępowania cywilnego, ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, a także ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych 13 kwietnia. Natomiast 11 maja ustawę poparł Senat, nie wprowadzając do niej poprawek. Prezydent RP podpisał ustawę 28 maja – czytamy w informacji.

 

Główny przepis nowelizacji przewiduje skrócenie podstawowego terminu przedawnienia roszczenia majątkowego z 10 do 6 lat. Natomiast w przypadku roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz dotyczących świadczeń okresowych, np. czynszu najmu i dzierżawy, termin ten wynosi - tak jak do tej pory - trzy lata.

 

Wprowadzono też modyfikację sposobu liczenia upływu terminu przedawnienia. Bieg przedawnienia kończy się teraz z upływem ostatniego dnia roku kalendarzowego. Oznacza to, że terminy przedawnienia zostały wprawdzie nieco wydłużone - o czas do końca roku kalendarzowego. "Rozwiązanie będzie stanowić ułatwienie dla samych wierzycieli, którzy nie będą musieli dokonywać szczegółowych obliczeń" - argumentowało MS. Reguła ta nie dotyczy jednak terminów przedawnienia krótszych niż dwa lata.


MS wskazywało, że istotnym celem nowelizacji jest wzmocnienie praw konsumentów. "Nowe rozwiązania są między innymi odpowiedzią na częste praktyki niektórych firm windykacyjnych. Wykorzystują one nieświadomość ludzi i masowo skupują za bezcen przedawnione roszczenia, licząc na to, że dłużnicy nie podniosą przed sądem zarzutu przedawnienia" - uzasadniano potrzebę nowelizacji.

 

Nowelizacja przewiduje ponadto zmiany dotyczące egzekucji sądowej i administracyjnej z rachunku bankowego. Odnoszą się one do przepisu, na mocy którego organ egzekucyjny może zająć rachunek bankowy dłużnika drogą elektroniczną. Dotychczas banki były zobowiązane do bezzwłocznego przekazania zajętej kwoty, co uniemożliwiało podjęcie przez dłużnika obrony, nawet jeśli zajęcie było bezzasadne, bo dług został wcześniej uregulowany lub roszczenie było przedawnione – wyjaśnia portal.

 

"Zajęta kwota nie trafi na konto komornika lub np. urzędu skarbowego wcześniej niż po upływie siedmiu dni. To okres, w którym dłużnik będzie mógł wnieść powództwo o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego, co umożliwi mu wyjaśnienie sprawy" - tłumaczyło istotę zmiany MS. Taki tryb nie będzie jednak możliwy, gdy komornik zajmie rachunek, by ściągnąć należne alimenty lub zasądzoną od dłużnika rentę, np. na rzecz osoby przez niego poszkodowanej – czytamy w podsumowaniu.  (jmk)

 

Źródło i czytaj więcej: Businessinsider.com.pl



Oceń artykuł:
zobacz ranking »
50%
50%
Autor
Zaloguj się i komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
Obrazek
Podaj kod
 
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2018 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.