Studencie, poznaj 3 błędy, których będziesz żałować po studiach

Według raportu Job Square, w 2016 roku prawie połowa studentów rozpoczęła swoją przygodę z rynkiem pracy już na pierwszym roku studiów. Prawie 50% z nich zdecydowało się na zatrudnienie ze względu na chęć zdobycia doświadczenia. Badania pokazują, że młodzi ludzie planują swoją karierę z wyprzedzeniem, ale czy tak samo myślą o swoich finansach? Expander podpowiada, jakich błędów uniknąć, by zakończyć studia nie tylko z propozycją atrakcyjnej pracy, ale również z dobrymi podstawami finansowymi.

 

Brak historii kredytowej

 „Młodość to nie czas na zobowiązania finansowe, kto myśli o tym mając 20 lat?” – kilka lat później możemy jednak pożałować takich decyzji. Zdobycie wymarzonej pracy często jest priorytetem wielu studentów. Bywa, że po osiągnięciu tego celu, niektórzy zaczynają starania o własne cztery kąty. Studenckie życie nie daje jednak wielu możliwości do zbudowania historii kredytowej, która jest niezbędna w uzyskaniu kredytu hipotecznego. ­– Zaczynając pierwszą pracę zarobkową, postarajmy się przenieść małe zobowiązania, takie jak np. opłacanie abonamentu komórkowego, internetu itp. na nasze konto. Mniej więcej po pół roku regularnych dochodów z pracy możemy też zdecydować się na kartę kredytową. Regularne korzystanie z tego produktu, nawet przy codziennych zakupach, oraz opłacanie rachunków pozwoli nam zbudować pozytywną historię, a tym samym zagwarantować łatwiejszą dostępność kredytu hipotecznego w przyszłości – komentuje Karolina Dąbrowska, Dyrektor Departamentu Produktów Bankowych, Expander.


Brak oszczędności

Pierwsze zarobki to znakomita okazja, by zacząć gromadzić swoje pierwsze oszczędności. Dlatego zaczynając myśleć o własnym mieszkaniu i kredycie hipotecznym, zwróćmy uwagę nie tylko na swoją zdolność kredytową. Równie ważne będzie odłożenie odpowiednich środków na wkład własny. Odpowiednia kwota może zmniejszyć ratę o nawet 500 zł, i oszczędzić na całkowitym koszcie kredytu ok. 10 tys. złotych[1].



Jak zacząć oszczędzać? Od pewnego czasu stopy procentowe w Polsce utrzymują się na bardzo niskim poziomie, co powoduje, że większość lokat przynosi małe zyski. – Musimy jednak pamiętać, że trzymanie gotówki w domu czy na nieoprocentowanym rachunku jest złym pomysłem, gdyż nasze oszczędności pod wpływem inflacji będą tracić na wartości. Z tego względu, najlepszym rozwiązaniem będzie podzielenie swoich finansów pomiędzy kilka produktów. Bieżące środki, przeznaczone na codzienny użytek zdeponujmy na ROR. Resztę możemy ulokować na promocyjnej lokacie z wysokim oprocentowaniem. Alternatywą mogą być również dostępne produkty inwestycyjne, jak np. obligacje korporacyjne renomowanych firm. Każda inwestycja wiąże się jednak z ryzykiem, dlatego przed podjęciem decyzji warto udać się np. do sprawdzonego pośrednika finansowego – mówi Karolina Dąbrowska, Expander.



Niemyślenie o emeryturze

Dla niektórych osób rozpoczynających przygodę na rynku pracy emerytura może być bardzo odległym i abstrakcyjnym pojęciem. Należy jednak pamiętać, że lata przepracowane w oparciu o umowę zlecenie nie są wliczane do stażu pracy, a do emerytury zaliczane są tylko wtedy, gdy pracodawca odprowadza za nas składki emerytalno-rentowe. – Niezależnie od tego, czy na studiach pracujemy w oparciu o umowę zlecenie czy o pracę, możemy samodzielnie odkładać środki na naszą starość. Warto zacząć jak najwcześniej, by zbierany kapitał zaczął „pracować” na odsetkach – dodaje Karolina Dąbrowska, Expander.



Jak wynika z analiz Expandera, by osiągnąć taką samą kwotę, kobiety powinny rozpocząć oszczędzanie na emeryturę dużo wcześniej niż mężczyźni. Ci mogą sobie pozwolić na otworzenie konta emerytalnego dopiero 10 lat przed początkiem jesieni życia, podczas gdy kobiety powinny to zrobić przed skończeniem 30 lat. – Dzieje się tak, bowiem mężczyźni przechodzą na emeryturę później i żyją krócej niż kobiety. Oprócz tego, wciąż zwykle zarabiają więcej ­– wyjaśnia Karolina Dąbrowska, Expander. Studentka, która kończy studia magisterskie powinna więc już myśleć o oszczędzaniu na emeryturę.



Pierwsza praca w czasie studiów rzadko bywa tą ostatnią, niektórzy w trakcie studiów zmieniają pracodawcę kilka razy. Mimo tego, powinniśmy traktować ją jako fundament do zbudowania solidnej przyszłości, nie tylko na rynku pracy, ale również w dorosłym życiu.

 

[1] Przy kredycie na 300 tys. zł, porównanie kosztów przy wkładzie własnym 10% oraz 30%.

Oceń artykuł:
zobacz ranking »
49%
51%
Autor
Zaloguj się i komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
Obrazek
Podaj kod
 
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2018 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.