Sukces to ciężka praca i dbałość o szczegóły

O odpowiedzialności i uczciwości wobec siebie, klientów i pracowników oraz o tym, co gwarantuje rozwój firmy w długoterminowej perspektywie, rozmawiamy z Robertem Michalskim, Prezesem Zarządu BEST-POL S.A., producenta hal namiotowych, konstrukcji stalowych i aluminiowych, plandek samochodowych oraz wyrobów z materiałów PCV.


 

best-pol_logo_2017_3544

 

 

Jakość to jeden z najważniejszych czynników sukcesu firmy na każdym rynku. Co według Pana jest istotne, aby jakość w produkcji była utrzymywana na najwyższym poziomie?


Tak naprawdę w procesie produkcji wszystko jest ważne (każdy element), ale przed wszystkim dobra jakość maszyn i urządzeń, wykwalifikowana kadra, dbałość o wysokiej jakości surowce oraz oczywiście kontrola na wielu poziomach: od momentu dostawy surowców do momentu zapakowania i wysyłki produktów. Czasami pozostawiona „nitka” jest wadą dla pewnej grupy klientów, więc nawet o tak drobne szczegóły musimy dbać i je kontrolować. W poprawie wysokiej jakości produktów pomagają nam również wdrożone przed kilkoma laty systemy ISO oraz normy CE i EN, które są dla nas standardem i porządkują wiele rzeczy, wprowadzają szereg procedur, które również na początku nas przerażały, ale obecnie pomagają utrzymać właściwe standardy w całej firmie. Oczywiście i w BEST-POL zdążają się czasami pomyłki i wadliwe produkty, ale doskonalimy się cały czas usuwając problemy, które miały wpływ na występujące wady. Jesteśmy coraz lepsi, o czym świadczy rosnąca liczba zadowolonych klientów, obroty i zyski naszej spółki.

 

hala_portowa_775_01

 

Innowacja jest wyznacznikiem jakości. Jak Pan odwołuje się do tej tezy? Jakie nowatorskie i autorskie rozwiązania dotyczące produkcji zostały opracowane i wdrożone w Państwa firmie?

Sam osobiście w czasie studiów pisałem pracę dyplomową na temat „Aktywność innowacyjna małych i średnich przedsiębiorstw” i myślę, że sporo wiedzy próbuję wykorzystać oraz przełożyć na praktyczne działanie w firmie, którą po części stworzyłem i prowadzę.  Jedną z podstaw innowacyjności są ciągłe, permanentne zmiany oraz dążenie do osiągania nowych rezultatów. Czasami pewne działania trzeba skorygować, ponieważ nie funkcjonują lub nie zadziałały prawidłowo, ale nic nie robienie nie poprawia jakości, a wręcz uwstecznia każdą firmę; czego nikt chyba nie lubi? Wszyscy wiemy, że konkurencja nigdy nie śpi i dlatego warto ciągle i nieustannie się rozwijać. Co jak dotychczas skutecznie nam wychodzi.

 

hala_best-tent_1_653_01


Przez wiele lat „goniliśmy” konkurencję, szczególnie tą zagraniczną, ponieważ ponad 85 proc. naszej produkcji trafia na rynki zagraniczne. W ostatnim roku wymieniliśmy dużą część parku maszynowego na kompletnie nowe urządzenia, co pozwala jeszcze jaśniej patrzeć w przyszłość oraz szybciej i wydajniej pracować, oferując jeszcze lepszą jakość. Myślę, ze obecnie jesteśmy lepiej wyposażeni technicznie, niż większość firm z naszej branży, nawet tej którą do niedawna próbowaliśmy naśladować.

Jeśli chodzi o naszą branżę, to trudno tutaj mówić o bardzo nowoczesnych technologiach, gdyż większość metod spawania metali czy zgrzewania materiałów PCV jest znana od wielu lat, natomiast jeszcze niewiele firm z naszej branży je wykorzystuje. Dość rzadko dziś np. w Polsce wykorzystuje się zgrzewanie wysoką częstotliwością, nazywane HF (z ang. High Frequency), co za granicą jest standardem.  

Jakie znaczenie ma rozwój nowoczesnych technologii, zwłaszcza w Państwa branży?

Myślę że każda z nowych technologii jest ciekawa jeśli można ją zastosować w konkretnej branży, tym bardziej jeśli przynosi (przyniesie) wymierną korzyść materialną dla firmy lub poprawia jakości oferowanych produktów. Podobnie jak do codziennego życia przenika coraz więcej technologii stworzonych kiedyś na potrzeby np. NASA tak teraz i do nas firmy „pukają” z takimi rozwiązaniami. Powstają coraz ciekawsze i wydajniejsze oprogramowania do projektowania konstrukcji, maszyny z coraz nowszymi czujnikami, zabezpieczeniami i wieloma udogodnieniami, o których parę lat temu nikt nie słyszał. W ostatnim okresie sami zakupiliśmy dwa duże automaty spawalnicze do produkcji plandek samochodowych, naszpikowane mnóstwem nowych technologii i czujników, które wpływają zarówno na jakość jak i tempo pracy w zakładzie.

Jak kształtuje się obecnie pozycja marki w odniesieniu do rynku polskiego i zagranicznego? Z jakimi kontrahentami obecnie firma współpracuje?

Jak wspomniałem wcześniej większość naszej produkcji trafia na rynki zagraniczne, zarówno na rynek plandek samochodowych jak i hal namiotowych. Generalnie staramy się promować nasze obie marki równocześnie na wszystkich rynkach:  zarówno BEST-TENT (dla hal namiotowych) jak i BEST-COVER (dla planek samochodowych). Pracujemy praktycznie wyłącznie w sektorze B2B zarówno w Polsce jak i z zagranicą. Nasze produkty docierają do Austrii, Czech, Niemiec,  Francji oraz Wielkiej Brytanii, praktycznie całej Skandynawii, Litwy, Łotwy, Estonii oraz do wielu innych krajów, jak Kazachstan, Namibia czy Brazylia.

 

hala_samolotowa_845


Nasza pozycja na rynkach zagranicznych jest dobrze ugruntowana i jesteśmy z pewnością postrzegani jako jeden z liderów w tej branży, gdyż tam ważna jest nie tylko cena, ale również jakość, jak i pełen nadzór nad produkcją. W Polsce rynek jest bardzo rozdrobniony i spotykamy mnóstwo firm, które oferują produkty bardzo różnej jakości, co wpływa i na naszą sprzedaż, która z pewnością mogłaby być jeszcze lepsza. Duża liczba małych producentów posiada ofertę, której brakuje zarówno dokumentacji technicznej jak i dobrej jakości. Klienci, ci którzy wybierają ich produkty sugerują się wyłącznie ceną, za którą nie zawsze idzie jakość i prawidłowe parametry techniczne np. hal namiotowych. Często spotykamy się na rynku z produktami o zaniżonych parametrach śnieżno-wiatrowych z opisem produktu: hala całoroczna. Ale ten obiekt nie spełnia w rzeczywistości wszystkich  wymagań  i później dochodzi do „zniszczenia” go w sezonie zimowym przez zalegający śnieg. Klienci o tym nie wiedzą, ale norma dotycząca minimum śniegu w Polsce to 75 kg/m2 dla obiektów całorocznych. Nasze produkty wytrzymują nawet do 600 kg/m2 śniegu, stojąc w najdalszych zakątkach Norwegii i żaden śnieg i wiatr im nie straszny.  

Państwa oferta to produkty specjalistyczne. W jakich sektorach przemysłu mają zastosowanie? Jakie kryteria należy dziś spełniać aby pozyskiwać nowych odbiorców?

Hale namiotowe BEST-TENT to taki sam budynek, jak każdy inny obiekt budowlany, więc zaczynamy od pustej kartki papieru. Dostosowując rozmiary, okładziny dachu i ścian możemy uzyskać bardzo różne sposoby użytkowania takiego obiektu. Każdą rozmową z klientem rozpoczynamy od pytania: do czego ma mu służyć obiekt? Główne zastosowania, które najczęściej oferujemy to szeroko pojęte magazynowanie towarów, hodowla zwierząt i roślin, hale i boiska sportowe, hale produkcyjne, garaże i hangary lotnicze czy po prostu namioty imprezowe.

 

obraz_008_682


Praktycznie w każdej branży można zastosować nasz produkt, każda firma potrzebuje magazynu czy np. stoiska targowego. Podstawowe zalety naszych produktów do przede wszystkim cena w porównaniu do tradycyjnego budownictwa (około 33 proc. niższa) przy prostych aplikacjach magazynowych, a także czas dostawy i montażu wynoszący 30 dni. Mówiąc krótki, jeśli firma potrzebuje dodatkowej powierzchni magazynowej, to po 30 dniach od decyzja może mieć taki obiekt u siebie na placu i rozpocząć jego użytkowanie.

Główne kryteria jakie próbujemy sami osiągnąć, to jak najszersza oferta produktów do wszelakich zastosowań oraz najkrótszy z możliwych czas realizacji. Wiem, pracując w tej branży od lat, że jak klient dzwoni w sprawie nowej hali namiotowej, to z pewnością „od wczoraj” jej potrzebuje. Dodatkowo od pewnego czasu oferujemy również wynajem hal namiotowych, jeśli nabywcy np. nie posiadają wystarczających środków na zakup lub możliwości skorzystania z leasingu hali.

Jakie znacznie mają szkolenia w Państwa firmie?

Cały czas doskonalimy się i kształcimy. Zarówno ciągle zmieniające się przepisy prawne, szczególnie w ostatnim czasie, jak i coraz większa liczba pracowników (obecnie ponad 165 osób) wymagają przeróżnych szkoleń i podnoszenia kwalifikacji zawodowych, jednak w głównej mierze stawiamy na podnoszenie wiedzy kadry zarządzającej. Nasza branża jest dość specyficzna i brak jest ukierunkowanych szkoleń dla całej kadry. Staramy się na bieżąco pracować nad uzupełnianiem wiedzy, którą możemy dobrze wykorzystać w naszej pracy.  

Jaką rolę odgrywa spółka w swoim środowisku lokalnym? Czy podejmuje aktywności na rzecz społeczności i ochrony środowiska naturalnego?

W lokalnym środowisku, czyli na poziomie naszej gminy szybko staliśmy się liderem, choćby pod względem zatrudnienia. Jesteśmy chyba największa firma w tym rejonie. W ostatnich trzech latach odnotowaliśmy bardzo dobrą dynamikę wzrostu (+ 30 proc.),  zarówno pod względem sprzedaży jak i zatrudnienia. W miarę własnych możliwości włączamy się w drobne akcje na rzecz lokalnych organizacji czy instytucji oraz różnego rodzaju zbiórki. Staramy się również dbać o środowisko naturalne; już od wiele lat prowadzimy prawidłową gospodarkę odpadami, zgodnie ze wszystkimi obowiązującymi nas przepisami. Przygotowujemy się do wdrożenia systemu zarządzenia środowiskowego ISO 14001, budując obecnie wymagane procesy dla systemu.

 

dwie_hale_best-tent_788



Jak Pan może podsumować rok 2016 dla spółki?

To był dla nas bardzo trudny, ale i bardzo dobry rok. Na przestrzeni ostatnich 10 lat odnotowaliśmy rekordowe obroty i bardzo dobry zysk, wzrosła również wydajność i sprawność działania całej naszej organizacji. W końcówce roku zmieniliśmy również formę prawną na Spółkę Akcyjną, gdyż przymierzamy się w kolejny latach do wejścia na Giełdę Papierów Wartościowych. Plan jest długoletni, ale chcemy w ten sposób, w przyszłości, pozyskać kolejny kapitał służący dalszemu rozwojowi spółki, poprzez emisję nowych akcji. Wszelkie dotychczasowe sukcesy jak i wyniki ostatniego roku coraz bardziej pchają nas w tym kierunku.

Jakie plany zostały założone na 2017 rok?
    
Obecny rok wszystkich napawa niepewnością, mnóstwo zmian w otoczeniu makro jaki i mikroekonomicznym raczej nigdy nie przynosi wiele dobrego. Przyzwyczajeni do dużych wzrostów w ostatnich latach na ten rok przyjmujemy raczej wariant bardziej pesymistyczny. Oczywiście zakładamy rozwój, ale na nieco niższym poziomie, myślę że dobrym wynikiem będzie 12-15 proc. wzrostu. Na ten moment, a kończymy pierwszy kwartał jesteśmy właśnie w takim trendzie, więc wszystko wskazuje, że płyniemy we właściwym kierunku. Mamy też sporo planów inwestycyjnych, chcemy dokończyć rozpoczętą przebudowę wydziału spawalni stali i aluminium, co wpłynie na szybszy rozwój i na lepszą jakościowo produkcję. W planach mamy sporo nowych produktów, które poszerzą również naszą ofertę i pozwolą na osiągnięcie zamierzonych celów.

Jaka jest Pana recepta na sukces?

Niestety nie będę oryginalny: ciężka praca i dbałość o najdrobniejsze szczegóły.

 

Rozmawiał: Tomasz Popławski

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Tagi:
Oceń artykuł:
zobacz ranking »
52%
48%
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2017 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Korzystanie z witryny forumbiznesu.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.