Taifun – czyli biznesowy wschód Grupy Atlas

Misją Grupy Atlas jest m.in. dążenie do usprawniania i przyspieszenia procesów budowlanych oraz wspieranie wykonawców. Prowadzone badania zmierzają do usprawnienia oferowanych rozwiązań, ale firma poszukuje także nowych możliwości rozwoju zagranicą, gdzie także odnosi sukcesy. Przykładem jest białoruski Taifun, który w 2009 r. znalazł się w Grupie Atlas. O działalności spółki i specyfice prowadzenia biznesu na Białorusi opowiada Andrzej Dobrowolski, Dyrektor Handlowy Taifuna.
taifun_andrzej_dobrowolski_male_709_01
Jaki był stan zakładu produkcyjnego w momencie przejęcia go przez Grupę Atlas?

W 2009 r. Taifun dysponował jednym zakładem produkcyjnym, zlokalizowanym w Grodnie. Obiekt był przez wiele lat modernizowany
w miarę potrzeb i w chwili podpisania umowy z Atlasem miał pięć mieszalników oraz suszarnię, jak również własne złoża piasku. Był to zakład bez nowoczesnej automatyki, oparty na manualnej pracy ludzi. Osiągana moc produkcyjna wynosiła 145 tys. ton rocznie, a zatrudnienie kształtowało się wówczas na poziomie 200 osób.

Jakie inwestycje zostały poczynione, by usprawnić procesy produkcyjne, zwiększyć moce i wydajność? Co uczyniło Taifuna jednym z najnowocześniejszych zakładów w kraju?


Dwa lata po przejęciu, we wrześniu 2011 r., otworzyliśmy nową fabrykę w grodzieńskiej strefie ekonomicznej. To właśnie ona stała się najbardziej nowoczesnym zakładem produkującym mieszanki budowlane w tej części Europy, dysponującym w pełni zautomatyzowanymi liniami i dwiema suszarniami piasku. Przeprowadziliśmy także kilka mniejszych inwestycji, takich jak stworzenie linii dostosowanej do małych opakowań foliowych czy linii tzw. mokrej produkcji dla preparatów gruntujących, farb, gotowych gładzi gipsowych, co dodatkowo wzmocniło naszą pozycję na Białorusi. Liczba zatrudnionych osób wzrosła do 340, zaś moc produkcyjna dla suchych mieszanek budowlanych osiągnęła 350 tys. ton na rok.



taifun_01_male_1181Czy w 2015 r. również przeprowadziliście Państwo jakieś modernizacje lub unowocześnienia? Jakie jeszcze inwestycje są planowane?

W tym roku zainicjowaliśmy budowę kolejnych zakładów wytwórczych. Rozpoczęliśmy produkcję ekspondowanego perlitu, który wykorzystujemy zarówno w naszych wyrobach, jak i przeznaczamy do sprzedaży dla innych firm jako surowiec. Planujemy rozszerzenie zakresu asortymentowego o produkty bitumiczne, czyli m.in. pap do izolacji fundamentów, jak i pokryć dachowych, gdzie przewidywana moc będzie wynosiła nie mniej niż 10 mln m2  rocznie.


Można powiedzieć, że od 2009 r. – dzięki wejściu naszej spółki do Grupy Atlas, trwa nieustanny rozwój, choćby poprzez skonsolidowane zakupy surowców (np. z kopalń Dolina Nidy, Nowy Ląd, czy Grudzeń Las), dostęp do nowych receptur i zaawansowanych
technologii. Istotna jest także możliwość weryfikacji wcześniejszych wyrobów, dbałość o najwyższą jakość, czerpanie z bogatego doświadczenia wszystkich działów: marketingu, szkoleń i inwestycji. Taifun był pierwszą firmą na Białorusi, która z powodzeniem wprowadziła na rynek maszynowe tynki gipsowe i dekoracyjne. Samo logo Atlas, rozpoznawalne w Europie Wschodniej, widoczne na opakowaniach, wzmocniło wizerunek wyrobów Taifuna, tak na Białorusi, jak i w Rosji.

Czyli Państwa produkty trafiają również do Państw ościennych? Czy nie dochodzi do kanibalizacji wyrobów Taifuna i Atlasa na polsko-białoruskim pasie przygranicznym?

 
Nasze wyroby eksportujemy głównie do Rosji, ale ta działalność stanowi znikomy procent. Wpływ na to mają liczne czynniki, takie jak duża wewnętrzna konkurencja i problemy z płatnościami. Do Polski i Unii Europejskiej nie wysyłamy naszych wyrobów. Istnieją oczywiście firmy prywatne, które sprowadzają materiały z Polski i sprzedają towar w Grodnie lub Brześciu, ale nasza logistyka i działania marketingowe funkcjonują w ten sposób, że nie obawiamy się żadnego zagrożenia rynkowego. My, jako jedyni, posiadamy kompletną dokumentację – atesty i certyfikaty, które wymagane są na budowach. Jeżeli wyrób oferowany przez wspomniane firmy jest przeznaczony na rynek indywidualny, to nie jest to działanie konkurencyjne wobec nas.

A jakie produkty są obecnie dostępne w asortymencie Taifuna? W jaki sposób odpowiadają one na bieżące potrzeby rynku, a w jaki sposób kształtują nowe kierunki w rozwoju branży budowlanej na Białorusi?

taifun_05_male_439Oferta Taifuna to trzy linie produktów: Lux to wyroby przeznaczone dla indywidualnych klientów, Taifun Master to linia profesjonalna stosowana przez fachowców, zaś Atlas RB to wyroby w opakowaniach Atlasa, produkowane w Grodnie, ale oferowane dwóm wybranym dystrybutorom. W ramach tych trzech linii, w portfolio Taifuna znajdują się wszystkie materiały niezbędne w nowoczesnym budownictwie: kleje do płytek, gresów, marmuru, kamienia i bloczków. Oferujemy także posadzki i wylewki samopoziomujące, tynki cementowe, cementowo-wapienne i dekoracyjne, gładzie i szpachle oraz zestawy naprawcze do betonu, grunty i farby. Asortyment Taifuna to również system dociepleń, jak i pełna gama wyrobów gipsowych: tynki, gładzie, w tym gładź gotowa do użycia.


Nasze produkty prezentujemy na budowach w ramach praktycznych pokazów. Zadbaliśmy o agregaty, uruchomiliśmy specjalne programy lojalnościowe, które spowodowały, że w krótkim czasie staliśmy się liderem w sprzedaży wyrobów gipsowych. Za promowanie nowych technologii w budownictwie, w tym tynków maszynowych, zostaliśmy odznaczeni medalem i dyplomem w krajowym konkursie innowacyjnych firm Białorusi. Możemy pochwalić się również trzema dyplomami otrzymanymi z rąk prezydenta Białorusi, wielokrotnie nagradzano nasze wyroby w konkursie „Produkt roku”. Dwukrotnie, w 2014 i 2015 r., otrzymaliśmy tytuł „Budowlanej Marki Roku”. Rok temu, w Międzynarodowym Konkursie Inżynierów Budowlanych MASTER BUILDER 2014, organizowanym w Finlandii, wyróżniono nas złotą statuetką i dyplomem w kategorii „Najlepsze przedsiębiorstwo branży budowlanej”.   

A jeśli miałby Pan wskazać główne różnice między polskim a białoruskim rynkiem, to co by do nich należało?

Nie sposób, niestety, wymienić i omówić je wszystkie, ale postaram się wyszczególnić te najistotniejsze, tym bardziej, że pewne zasady zmieniają się praktycznie każdego roku. Na Białorusi obowiązuje dość krótka linia redystrybucji. Wielu dealerów kupuje towar bezpośrednio od producenta i odsprzedaje od razu na inwestycje lub do subdealera, ale najczęściej do swoich filii i sklepów detalicznych. Co ciekawe, praca takiego dealera to głównie telemarketing, mobilni handlowcy są coraz rzadziej spotykani.

taifun_08_male_438


Mniejsze firmy skupiają się na szybkich i jak największych dochodach w danym momencie, wobec czego marżę w handlu detalicznym częstokroć osiągają poziom 100 proc. Ceny wyrobów przeznaczonych bezpośrednio na inwestycje opierają się w dużym stopniu na cennikach fabrycznych producenta, istnieją nawet konkretne wytyczne, by sprzedaż towaru na państwowe budowy odbywała się według cen fabrycznych. Oczywiście, „wejście” z towarem na tego typu inwestycje odbywa się tylko poprzez przetargi. Wszystkie sieci marketów budowlanych, oprócz oczywistej sprzedaży detalicznej, mają swoje własne działy sprzedaży hurtowej i inwestycyjnej.

Jakiego rodzaju inwestycje są na Białorusi najpopularniejsze?

Tak, jak w Polsce, istnieje rynek prywatny, czyli małe budownictwo indywidualne. Są także budowy państwowe, które realizują dwa typy inwestycji – mieszkania socjalne i komercyjne. Te pierwsze, to tańsze rozwiązania, wspierane różnego rodzaju programami, np. dla młodych małżeństw, czy tzw. „pierwsze mieszkanie”. Drugie, oparte są już na własnych środkach, bez preferencyjnych kredytów. Taifun uczestniczy w przetargach, dostarczając wyroby bezpośrednio na budowy, a także za pośrednictwem sieci dealerów. W bazie mamy około 2 tys. aktywnych klientów.

Czy są jakieś minusy utrudniające współpracę?

Przykrą regułą jest przekraczanie terminu płatności – jeśli ktoś się nie upomina o płatność, wówczas oznacza to, że nie potrzebuje pilnie pieniędzy. Z drugiej strony, codzienne telefony upominające nie stanowią dla nikogo problemu. Jednocześnie, uciążliwa jest walka z nieuczciwymi właścicielami firm, które z różnych powodów stały się niewypłacalne. Odzyskiwanie pieniędzy na drodze sądowej jest oczywiście możliwe, ale długotrwałe i z uwagi na dużą dewaluację rubla, zawsze dla nas niekorzystne. Muszę jednak zaznaczyć, że białoruscy sprzedawcy są zdyscyplinowani w większym stopniu, niż w Polsce. Respektują oni ustalone ceny odsprzedażowe.

Czy w kwestii ekologii również istnieją widoczne różnice między Polską a Białorusią?

Prawo białoruskie nie jest jeszcze tak rygorystyczne jak w UE, ale na pewne elementy jest mocno wyczulone. Producenci muszą liczyć się z częstymi kontrolami, zobowiązani są też spełniać określone w przepisach normy, które nie odbiegają poziomem wymagań od wielu europejskich standardów. Dotyczą one m.in. spalin w suszarni piasku, jak i utylizacji opakowań. Jesteśmy zobowiązani do prowadzenia ewidencji metali kolorowych, w tym katalizatorów samochodowych.


taifun_09_3264

A jeżeli chodzi o klientów indywidualnych? Co ich charakteryzuje?

Wielu wykonawców białoruskich zdobywało doświadczenie na rynkach europejskich, są oni konkurencyjni wobec naszych fachowców. Niestety, szczególnie na państwowych budowach, brakuje wiedzy, dyscypliny czy zaangażowania. Często główny nacisk kładziony jest na czas i koszta, jakość schodzi na dalszy plan. Z mojej sześcioletniej obserwacji wynika jednak, że branża budowlana na Białorusi przechodzi gwałtowne zmiany. Rośnie liczba inwestorów i wykonawców, którzy „przeskakują” z najtańszych rozwiązań i produktów od razu na najwyższą półkę.


Dlatego też, ze swojej strony zwracamy szczególną uwagę na produkty przyspieszające procesy budowlane, ale nie mniejszą na jakość i prawidłowe wykonawstwo – zgodnie ze sztuką i technologią. Stąd nasze zaangażowanie w edukowanie i pokazy realizowane bezpośrednio na budowie w realnych warunkach pracy. Hasło „Atlas wspiera fachowców” realizujemy więc także tutaj. Prowadzimy szkolenia praktyczne i teoretyczne, służymy pomocą naszych doradców technicznych. Stworzyliśmy program lojalnościowy dla wykonawców pod nazwą „Master Club”, w ramach którego odbywają się także spotkania branżowe i pikniki. Dbamy o edukację przyszłych fachowców – opiekujemy się szkołą, która kształci przyszłych adeptów sztuki budowlanej. Dodatkowo, na uniwersytecie realizujemy kursy doszkalające dla białoruskich inżynierów, którzy obligatoryjnie, co trzy lata, muszą zdać egzamin z nowości technologicznych na rynku. Współpracujemy blisko z architektami, opracowując dla nich gotowe rozwiązania pod kątem ich projektów.

Wspomniał Pan, że marka Atlas była znana na Białorusi jeszcze przed przejęciem Taifuna. Jak duża jest świadomość marki?

Wielu białoruskich fachowców zdobywało doświadczenie na produktach Atlasa i Doliny Nidy. Obie marki, jako sprawdzone, znajdują uznanie w oczach wykonawców. Co ciekawe, zauważyliśmy, że wykonawcy sugerują się w większym stopniu opakowaniem, obecnością charakterystycznego logo, które jest dla nich gwarancją jakości, niż faktyczną zawartością. Dlatego od 2009 r. na opakowaniach produktów Taifun jest także obecne małe logo Grupy Atlas. Część fachowców, którzy zdecydowali się wyjechać za granicę, wykorzystuje doświadczenia wyniesione z pracy z wyrobami Grupy, np. w Wielkiej Brytanii, gdzie działa Akademia Treningowa Atlasa. Ciekawostką jest także fakt, że podczas prowadzonej w ubiegłym miesiącu telewizyjnej kampanii reklamowej, w której wykorzystaliśmy logo Atlas, spoty dostępne w Internecie miały dużą oglądalność między innymi na Wyspach, USA czy w Kanadzie. Można powiedzieć, że tam, gdzie są wykonawcy poszukujący profesjonalnych rozwiązań, tam jest i Atlas.



Na terenie Białorusi jest obecna mniejszość polska. Czy współpracujecie Państwo z mieszkającymi tam i pracującymi na Białorusi Polakami? Czy prowadz
taifun_06_male_527one są działania z zakresu CSR?

Grodno to specyficzne miasto. Bliskość granicy i historyczne dzieje tego miejsca spowodowały, że niemal wszyscy mówią tu w naszym języku lub przynajmniej go rozu
mieją. Wiele osób ma polskie korzenie, rodzinę lub znajomych i jest to widoczne na każdym kroku. Pomagamy finansowo, organizacyjnie i logistycznie młodzieżowemu zespołowi muzycznemu. Wpieramy także wydarzenia Konsulatu RP czy Izby Przemysłowo-Handlowej, uczestniczymy w spotkaniach firm z polskim kapitałem.


Dodatkowo, miesięcznie przekazujemy $ 5000 na rzecz dziewczęcej drużyny siatkówki w Grodnie. Nieodpłatnie lub za symboliczną kwotę przekazujemy materiały budowlane dla szkół, przedszkoli czy szpitali. Ze wspomnianym konsulatem wspieramy renowację i rekonstrukcję zabytkowych miejsc związanych z Polską na terenie całej Białorusi, w tym kościołów i cerkwii. W tym roku wyremontowaliśmy i wyposażyliśmy dwie pracownie w grodzieńskiej szkole średniej o profilu budowlanym. Słowem, cele biznesowe są dla nas ważne, ale nigdy nie zapominamy o tym, kim jesteśmy ani skąd pochodzimy.

 

Biuro prasowe Grupy Atlas

Tagi:
Oceń artykuł:
zobacz ranking »
52%
48%
Autor
Zaloguj się i komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
Obrazek
Podaj kod
 
Nasze programy
qi2015_286_01
img3_286_2a_286_03
img2_286
pg_2017_286
dm16_286
dp2016_286
Giełda
WIG20
wykres WIG20 w money.pl
Wspierane przez Money.pl
Giełda
Money.pl - Kliknij po więcej
GPW (2016-12-07 18:59)
WIG 50380.35 +0,22%
WIG20 1889.51 +0,69%
mWIG40 4167.59 -0,91%
sWIG80 14043.88 +0,17%
Wspierane przez Money.pl
Sonda
DOBRA MARKA - Wskaż najlepszy według Ciebie preparat wzmacniający odporność:
ASCORUTICAL
CERUTIN
CITROSEPT
ECOMER
ISKIAL
MAXILAC C
OEPAROL
RUTIMAX CE
RUTINACEA
RUTINOSCORBIN
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2016 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Korzystanie z witryny forumbiznesu.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.