Nie każdemu tarcza antyinflacyjna pomoże

Nie każdemu tarcza antyinflacyjna pomoże

Zapowiadane przez rząd obniżenie podatków na energię elektryczną i ciepło nie spowoduje, że wszyscy będą mogli liczyć na tańsze ogrzewanie. Niższy VAT nie obejmie takich surowców energetycznych, jak węgiel czy gaz płynny LPG – podał serwis Businessinsider.com.pl.

Polska Organizacja Gazu Płynnego zaapelowała do Ministerstwa Finansów o uwzględnienie LPG w nowych przepisach. Odpowiedź resortu jest jednak jednoznaczna: nie ma takiej prawnej możliwości – czytamy w informacji.

Z wcześniejszych informacji wynikało, że zapowiadane w tarczy antyinflacyjnej ulgi podatkowe nie obejmą tych, który swoje domy ogrzewają węglem lub drewnem. To cios w rzeszę gospodarstw domowych, dla których węgiel jest podstawowym paliwem grzewczym. Tym bardziej że ceny węgla opałowego poszły w tym roku mocno w górę. Luka w tarczy jest jednak większa, bo poszkodowane mogą się czuć także osoby, które do produkcji ciepła wykorzystują gaz płynny LPG. Nowe ulgi nie obejmą bowiem również tego surowca – podaje dalej serwis.

"W efekcie z tarczy antyinflacyjnej zostaną wyłączeni użytkownicy gazu na terenach wiejskich, gdzie nie dociera sieć gazownicza" — alarmuje Polska Organizacja Gazu Płynnego (POGP).

POGP poprosiła o wyjaśnienie tej sprawy Ministerstwo Finansów i zaapelowała, by rozszerzyć zakres planowanych ulg i zastosować wobec LPG takie same rozwiązania, co w przypadku gazu ziemnego. Dla tego drugiego surowca przewidziana jest tymczasowa obniżka stawki VAT z 23 proc. do 8 proc. Taką samą obniżkę VAT rząd zaproponował w przypadku energii elektrycznej i ciepła płynącego z sieci – stwierdzon w informacji.

W odpowiedzi na apel POGP resort finansów przekazał, że zastosowanie podobnej ulgi dla LPG jest niemożliwe. Wyjaśnił, że nie pozwalają na to unijne przepisy. "Objęcie prawa krajowego w zakresie opodatkowania podatkiem od wartości dodanej obowiązkiem harmonizacji z prawem unijnym powoduje, iż Polska, podobnie jak inne państwa członkowskie UE, nie posiada nieograniczonej swobody kreowania własnych rozwiązań w tym przedmiocie" — napisano w piśmie Ministerstwa Finansów, skierowanym do POGP.

Resort tłumaczy, że unijne przepisy pozwalają krajom członkowskim na stosowanie obniżonych stawek VAT, ale tylko w odniesieniu do wskazanych w przepisach towarów i usług. Na liście tej znalazły się gaz ziemny, energia elektryczna i dostawy ciepła. "Przepis ten nie wymienia natomiast gazu płynnego LPG" — kwituje resort. "W obecnym stanie prawnym nie ma możliwości wprowadzenia stawki obniżonej VAT na czynności, których przedmiotem jest gaz płynny LPG" — czytamy dalej.

Firmy handlujące tym paliwem wskazują, że to będzie duży cios zwłaszcza dla mieszkańców wsi, ale nie tylko. — Wykorzystanie LPG w Polsce jest bardzo silnie związane z produkcją żywności oraz przedsiębiorczością na terenach wiejskich. Najważniejszymi odbiorcami naszych członków, obok gospodarstw domowych, są przedsiębiorcy rolni, w szczególności hodowcy drobiu oraz prowadzący uprawy szklarniowe. Oba te rodzaje działalności wymagają utrzymania ciepła - np. w branży drobiarskiej wykorzystuje się grzejniki LPG w chowie kurcząt. W ich przypadku koszty nośników energii determinują w znacznym stopniu koszty produkcji żywności — podkreślił w wypowiedzi Bartosz Kwiatkowski, przedstawiciel POGP.

Branża zwraca uwagę, że rynek gazu LPG stosowanego do celów grzewczych stale rośnie od kilku lat, odkąd w Polsce zaczęto wprowadzać działania antysmogowe. Gospodarstwa domowe decydowały się na wymianę starych kotłów węglowych na wspierane dotacjami instalacje gazowe, a tam, gdzie sieci gazowe nie docierają, rozwiązaniem jest właśnie gaz z butli lub zbiornika.

— Tempo wzrostu rynku, napędzanego też przez program "Czyste powietrze", utrzymuje się na poziomie kilkunastu procent rocznie. Dla branży LPG jest to najbardziej perspektywiczny segment odbiorców. W 2019 r. mieliśmy w Polsce 113 tys. zbiorników na LPG. W 2020 r. liczba prawdopodobnie zbliżyła się do 130 tys. sztuk, choć dokładnych danych za ubiegły rok nie ma — podkreślił Kwiatkowski.

Branża szacuje, że obecnie w Polsce z LPG korzysta około 8 mln osób — obejmuje to użytkowników 3 mln samochodów napędzanych LPG, 11 mln butli gazowych znajdujących się w obrocie oraz posiadaczy zbiorników – napisano dalej.

Rząd w ramach tarczy antyinflacyjnej ogłosił pakiet rozwiązań, które mają obniżyć rachunki Polaków za gaz, energię i paliwo. To reakcja na gwałtowny wzrost cen prądu i surowców energetycznych na rynkach hurtowych, który dotyczy zresztą całej Europy. Polskie gospodarstwa domowe odczuły już wzrost cen gazu, a także paliw na stacjach benzynowych. Od przyszłego roku powinny spodziewać się także solidnych podwyżek cen prądu. Decyzje w tej sprawie poznamy już w przyszłym tygodniu – napisano w podsumowaniu.  (jmk)

Foto: DlaHandlu.pl
Źródło: Businessinsider.com.pl

Publish the Menu module to "offcanvas" position. Here you can publish other modules as well.
Learn More.