Deweloperzy podnoszą ceny

Deweloperzy z Wrocławia i z Warszawy niedawno w ciągu weekendu znacząco podnieśli ceny. Winą za podwyżki obarczają coraz droższe grunty i brak rąk do pracy – informuje Bankier.pl

 

Ceny ofertowe lokali 2-pokojowych wzrosły tam o kilka do kilkunastu tysięcy złotych na mieszkaniu. Stan zaawansowania robót pozwala już klientom wejść na budowę, co – biorąc pod uwagę, że tutejsze lokale nadal są w sprzedaży – w okolicy wcale nie jest standardem. I właśnie między innymi na fakt względnie bliskiego terminu zakończenia inwestycji powołuje się deweloper, argumentując podniesienie cen. W wielu inwestycjach nie tylko na tym, ale i na sąsiednich osiedlach wyprzedano już nawet te lokale, które zostaną oddane do użytku dopiero w 2019 roku. Przedstawicielka dewelopera uzasadnia nowy cennik także podniesieniem standardu przygotowywanych mieszkań, w tym stosowaniem materiałów z wyższej półki – czytamy w artykule.

 

Wyższymi cenami mieszkań niedawno zaskoczył klientów także inny deweloper, który na jednym z osiedli ostatnio podniósł ceny o 150 zł/mkw.   Podwyżki dotyczą większości  inwestycji. Spodziewany  wzrostowy trend sprzedaży mieszkań wyhamuje w związku z tym, że podaż może nie sprostać popytowi. Ponadto może to pociągnąć za sobą zdecydowany wzrost cen mieszkań po kilku latach relatywnej stabilizacji – wyjaśniają specjaliści.

 

Deweloperzy powołują się na różne powody podwyżek. Niektórzy, z poczucia posiadania produktu lepszego od konkurencji, inni - za sprawą drożejącego procesu inwestycyjnego. W tym drugim wymiarze jak bumerang powraca wątek zmieniających się przepisów. W tym roku gorące dyskusje toczyły się wokół projektu Ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z uproszczeniem procesu inwestycyjno-budowlanego. Gdyby pierwotne założenia nowych przepisów weszły w życie, mogłyby nie pozostać bez wpływu na rozpoczęcie i przebieg wielu osiedli mieszkaniowych – czytamy dalej.

– Za sprawą ustawy o ustroju rolnym, zasób terenów pod wielorodzinne budownictwo mieszkaniowe i tak został już mocno ograniczony, a ceny takich gruntów poszybowały. W przypadku wejścia planowanych przepisów w życie, sytuacja uległaby dalszej komplikacji. Trudno powiedzieć, jaka część gruntów deweloperskich nie spełnia warunków nowelizacji, a więc może na długo zostać wykluczona z procesu inwestycyjnego. Od tego będzie zależał wpływ nowelizacji na pierwotny rynek mieszkaniowy  - podaje Bankier.pl.

 

Zbliżające się zmiany w przepisach czy nowe wymogi energooszczędności wymieniane są w dyskusji o powodach do podnoszenia cen tak samo często, jak problemy z niedoborem rąk do pracy. Czasy, które cieszą pracownika, spędzają sen z powiek wielu pracodawcom. – W II połowie 2017 roku wyraźnie wzrosły koszty wykonawstwa, co w głównej mierze spowodowane jest trudnościami w pozyskiwaniu pracowników budów – stwierdzono w artykule.


Sytuację częściowo ratują pracownicy z Ukrainy, ale i te zasoby mogą okazać się niewystarczające. – Oni też nie przyjeżdżają tutaj pracować za najniższą pensję, cena ich pracy rośnie – skomentował jeden z deweloperów. Jego zdaniem pomóc mogłoby aktywne pozyskiwanie pracowników nie tylko z Ukrainy czy Białorusi, ale także dalej ze Wschodu. Deweloperzy wciąż oczekują też zmian w zakresie wydawania decyzji administracyjnych, w tym decyzji WZ oraz środowiskowych. Póki co, branża nastawia klientów na podwyżki. – W 2018 roku ceny mieszkań będą wzrastać i będzie to wzrost o ok. 5 proc. – czytamy w podsumowaniu. (jmk)


Źródło i czytaj więcej: Bankier.pl

Oceń artykuł:
zobacz ranking »
53%
47%
Autor
Zaloguj się i komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
Obrazek
Podaj kod
 
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2018 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.