5 powodów dlaczego split payment szkodzi przedsiębiorcom

Split payment jest narzędziem, które zostało stworzone przez Ministerstwo Finansów w celu uszczelnienia wyłudzeń VAT. W rzeczywistości rozwiązanie nie spełnia swoich wstępnych założeń. Według danych zaledwie 7 proc podatników skorzystało z podzielonych płatności i rozliczono tylko 1,5 proc. transakcji o wartości 10,7 mld zł[1]. System wymaga wielu poprawek i precyzyjnych rozwiązań, które pomogą przedsiębiorcom w utrzymaniu płynności finansowej.

 

Przedsiębiorcy już od pierwszych dni działalności są zmuszeni do ciągłej walki o swoje prawa, pieniądze, a nawet sposób zarządzania biznesem. Obecne przepisy “split payment” znacząco wpływają na ograniczenie płynności finansowej, czyli na przyszłość i rozwój biznesu. Nowe zasady określają konieczność wykonywania dwóch przelewów do każdej płatności. Kwota netto trafia na bieżący rachunek kontrahenta, a należny VAT zostanie przelany na oddzielne, dedykowane konto przeznaczone do dokonywania transakcji wyłącznie związanych z rozliczeniem tego podatku.

 

Zamrożone pieniądze przedsiębiorcy

Podzielona płatność blokuje środki przedsiębiorców i negatywnie wpływają na ich kondycję finansową, co może doprowadzić do utraty płynności. 70% przedsiębiorców nie ocenia tego instrumentu korzystnie[1]. Osoby oczekujące na wypłatę nadwyżki z Urzędu Skarbowego są zależne od dobrej woli urzędników, w którą przedsiębiorcy już przestali wierzyć.

- Przedsiębiorcy każdego dnia zderzają się z urzędnikami i prawem, które narzuca  zasady funkcjonowania ich biznesu. Często właściciel musi wydać, zanim zarobi. W wielu przypadkach potrzebne fundusze nie są w zasięgu nowych firm czy start-upów. Ich zdolność kredytowa jest w dużej mierze zależna od przychodów, których jeszcze nie wygenerowali. W efekcie, od pierwszych dni działalności znajdują się na przegranej pozycji. Uruchomienie środków, które byłyby dostępne w każdej chwili w postaci np. linii kapitałowej nie tylko pomoże w szybkim rozwoju firmy, ale również napędza polską gospodarkę’, mówi Alexander Beresford, CMO Finiata.pl.

 

Solidarna odpowiedzialność przed Urzędem Skarbowym

Zapracowani przedsiębiorcy pełnią wiele funkcji, m.in. zajmują się księgowością i wykonują przelewy. Nowe regulacje “split payment” wymagają więcej uwagi i zaangażowania ze względu na obecność dodatkowego konta VAT. W razie pomyłki i wysłania zobowiązania na niewłaściwe konto odpowiedzialność ponoszą solidarnie obie strony. Zarówno podmiot, który omyłkowo otrzymał środki, jak i sprzedawca. Taka sytuacja wpływa na zwiększenie biurokracji, a przede wszystkim zabierze cenny czas przedsiębiorców.

 

Zwiększone koszty prowadzenia przedsiębiorstwa

Wielu przedsiębiorców prowadzi własną księgowość. Do tej pory zasady rozliczania podatku, wyliczenia stawki ZUS i VAT były jasne i nie wymagały zaawansowanej wiedzy eksperckiej. Po wprowadzeniu split payment sytuacja uległa zmianie. Split payment posiada luki prawne utrudniające prostą interpretację. Właściciel biznesu będzie zmuszony do zatrudnienia księgowych lub konsultantów, a przy obniżonej płynności finansowej każdy dodatkowy wydatek jest dużym obciążeniem.

 

Split payment wyklucza płatność gotówką i kartą

Przedsiębiorcy, którzy chcą zastosować mechanizm podzielonej płatności mogą jej dokonywać wyłącznie przelewem, a forma jej wykonania zależy od nabywającego. Nie ma możliwości regulowania zobowiązań za pomocą gotówki bądź karty płatniczej. W praktyce przedsiębiorcy często płacą gotówką czy kartą, np. tankując paliwo. Przy takich transakcjach nie mają możliwości korzystania ze środków zgromadzonych na specjalnym koncie. Muszą więc pokryć VAT w danej transakcji z własnej kieszeni.

 

Brak możliwości weryfikacji posiadania rachunku VAT

Jedną z grup, której dotyczą nowe przepisy split payment są samozatrudnieni, którzy nie mają obowiązku posiadania firmowych rachunków bankowych, mogą korzystać z kont indywidualnych.

- Przedsiębiorca nie ma możliwości weryfikacji, czy podane konto posiada specjalny rachunek VAT. W przypadku jego braku - bank cofa przelew. Wynikiem tego są opóźnienia w płatnościach i stworzenie kolejnego punktu zapalnego do generowania zatorów finansowych, dodaje Alexander Beresford, CMO Finiata.pl.

 

Choć podzielone płatności nie są jeszcze obowiązkowe, to ich pojawienie się zrodziło wiele pytań i kontrowersji. Nieoczywiste zasady i wpływ na realne funkcjonowanie przedsiębiorstwa stawiają kolejne wyzwanie przed właścicielami biznesu, którzy dzięki płynności finansowej są w stanie prowadzić biznes. W efekcie, ich przyszłość jest zależna od split payment oraz opóźnionych płatności.  Z danych Keralla Research wynika, że aż 8 na 10 firm ma kłopoty z odzyskiwaniem należności[2]. Średnio, polscy przedsiębiorcy czekają na zapłatę faktury 3 miesiące i 24 dni. Poszukiwanie sposobów windykacji niezapłaconych faktur często pochłania pieniądze i cenny czas. Z pomocą przychodzą darmowe narzędzia, np. Generator wezwań do zapłaty. Wystarczy wejść na stronę https://www.finiata.pl/generator-wezwan-do-zaplaty i wpisać termin zapłaty faktury. W odpowiedzi przedsiębiorca otrzyma informację, co może zrobić  na konkretnym etapie przeterminowania faktury i jakie kroki prawne podjąć w celu odzyskania należności.

 

  Więcej informacji: www.finiata.pl

 



[1] Raport „Split payment oczami przedsiębiorców”

[2] „Audyt windykacyjny”, Kaczmarski Incasso, Keralla Research


[1]  dane z Ministerstwa Finansów

Oceń artykuł:
zobacz ranking »
56%
44%
Autor
Zaloguj się i komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
Obrazek
Podaj kod
 
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2019 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.