Złożenie PIT to nie koniec. Zobacz, kogo fiskus weźmie pod lupę

Złożenie PIT nie dla wszystkich oznacza koniec kontaktów z fiskusem. Ten, kto oczekuje zwrotu liczonego w tysiącach złotych, dużo handlował na aukcjach internetowych albo kupił drogi samochód za zbyt niską cenę, może spodziewać się wezwania do kontroli. Skrupulatniejszego prześwietlania spodziewać powinni się też przedsiębiorcy.

 


Podatnicy, którzy spodziewają się w tym roku zwrotu znacznych kwot, mają powody do tego, by wyglądać ze skarbówki korespondencji zwrotnej.


- Z mojego wieloletniego doświadczenia wynika, że, jeżeli są to większe zwroty powyżej 5 tysięcy złotych, to każde z tych zeznań jest szczegółowo sprawdzane i wtedy rzeczywiście trzeba przedstawić w urzędzie wszystkie dokumenty tego dotyczące - podkreśla Ryszarda Maksymowicz, właścicielka firmy księgowej DANE. - Podejrzewam, że system wyłapuje takie osoby i przekazuje do kontroli. Ale bywają tez kontrole przy sumach rzędu 300-400 złotych, więc klucz do tego, kto jest kontrolowany nie jest tak do końca oczywisty.


Naczelnik Urzędu Skarbowego Wrocław Krzyki Leszek Strzelecki twierdzi jednak, że automatu nie ma - Do decyzji naczelnika należy powyżej jakiej kwoty zeznanie podlega czynnościom sprawdzającym. W małym urzędzie może to być 5 tysięcy w dużym 10, jeszcze w innym ten próg może być na poziomie 7 czy 3 tysięcy. Nie jest to nic nadzwyczajnego, tak robimy przez 20 lat zatem podatnicy na pewno nie są tym zdziwieni.


Resort finansów co prawda stanowczo odmówił Money.pl informacji o tym, w jakim zakresie i jakimi metodami będzie kontrolował poprawność naszych rocznych zeznań. Jednak na podstawie dotychczasowych poczynań i oficjalnych wytycznych dla Urzędów Kontroli Skarbowych można określić, czego podatnicy powinni się spodziewać.


 We wskazaniach Ministerstwa Finansów, które znaleźć możemy w dokumencie Zadania Urzędów Kontroli Skarbowej na rok 2013 znajdujemy szczegółowe wytyczne dla kontrolerów fiskusa. Tym razem mają przede wszystkim kontrolować rzetelność deklarowanych podstaw opodatkowania oraz prawidłowość obliczania i wpłacania podatków, ze szczególnym uwzględnieniem:


  • podatku od towarów i usług w obrocie wewnątrz wspólnotowym,
  • oszustw w podatku od towarów i usług w obrocie krajowym,
  • ujawniania i kontroli niezgłoszonej do opodatkowania działalności gospodarczej,
  • opodatkowania podatkiem dochodowym przychodów z nieujawnionych źródeł,
  • uzyskiwania przychodów z działalności gospodarczej prowadzonej z wykorzystaniem internetu.

Co do ostatniego punktu z ministerialnej listy należy przyjąć, że to rzeczywiście będzie ten obszar, który znajdzie się pod urzędnicza lupą. Tym bardziej, że kontrolerzy coraz chętniej i skuteczniej korzystają z narzędzi, pozwalających im monitorować poczynania podatników w sieci.


Niedawno na wokandę sądu w Olsztynie trafiła sprawa kobiety, której urząd skarbowy udowodnił, że zanim zarejestrowała firmę, przez ponad dwa lata sprzedała na aukcjach internetowych kilkaset sztuk mebli, elementów ozdobnych i artykułów wędkarskich. Nie odprowadzając podatków.


Mieć się na baczności muszą nie tylko allegrowicze, ale i sprzedający w internetowych serwisach motoryzacyjnych. W innej sprawie, która w tym roku znalazła swój finał w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, urzędy udowodniły, że wykazywana przez podatnika wartość sprzedawanych samochodów spadała wyłącznie na moment ich sprzedaży, natomiast przed i po transakcji wzrastała. Udało się to ustalić na podstawie ogłoszeń zamieszczonych i internecie.


Leszek Strzelecki w tym internetowym skanowaniu nie widzi nic nadzwyczajnego. - Oczywiście, że wykorzystujemy internet do pozyskiwania informacji. Nieczęsto, ale wykazują one niedeklarowane przychody z tytułu sprzedaży w sieci. Szczególnie, gdy widzimy ten sam nick z tysiącami sprzedanych przedmiotów. Oczywiście, jeżeli ktoś sprzeda kilka rzeczy w miesiącu, to jest poza podejrzeniem.


Kontrolowanie składanych przez nas PIT-ów daje fiskusowi wymierne korzyści. Tylko w ubiegłym roku wnikliwa analiza zeznań rocznych ujawniła nieprawidłowości na kwotę prawie 417 milionów złotych. Ponad 11 procent wszystkich wykrytych, nieuiszczonych należności podatkowych. Nic dziwnego zatem, że fiskus przygląda się PIT-om chętnie.


 

 

 

nieprawidowoci_ujawnione_469


źródło: Ministerstwo Finansów

 

 

Pytanie tylko, skąd urzędy skarbowe mogą pozyskiwać wiedzę dotyczącą tego, że ktoś rzeczywiście zarabia więcej, niż deklaruje i warto przyjrzeć mu się bliżej. Oprócz wspomnianej - i wyraźnie zapisanej w wytycznych dla urzędników - kwestii e-kontroli w internecie, jest jeszcze jeden, nie mniej skuteczny sposób.


- Jesteśmy zobligowani do tego, by wykorzystywać wiedzę pochodzącą z donosów, które dostajemy. Znaleźć tu można naprawdę dużo informacji na temat sąsiadów, znajomych czy nawet "przyjaciół", piszących do nas osób - nie ukrywa Leszek Strzelecki. - Zazwyczaj nie jest to źródło prawdziwych informacji, ale nie możemy tego nie sprawdzać i jest to element naszej pracy. I bywa, że kończy się kontrolą, która wykazuje nieprawidłowości.


 Eksperci wskazują też na fakt, że ten rok może się okazać pod względem skali kontroli wyjątkowy. Kryzys i zła sytuacja budżetu mogą skutkować tym, że kontrole będą częstsze i bardziej wnikliwe niż dotąd.


- Nie chce nikogo straszyć. Ale praktycznie na każdej płaszczyźnie jest tych kontroli teraz znacznie więcej - przyznaje Katarzyna Rola-Stężycka, ekspertka firmy podatkowej Tax Care. - Uwzględniając ten fakt, obszar zeznań rocznych, może być objęty mocniejszym nadzorem.


O skrupulatnych kontrolach i rozliczaniu podatków, jako sposobie na łatanie niedomykającego się budżetu mówiła niedawno Money.pl również Agnieszka Decewicz, ekonomistka BZ WBK. Ministerstwo Finansów, które poprosiliśmy o komentarz, czy tego typu obawy są uzasadnione, odmówiło odpowiedzi.



Jednak to nie podatnicy rozliczający PIT, a przedsiębiorcy są grupą, od której kontrolerzy skarbowi odzyskują największe kwoty do państwowej kasy. Dość powiedzieć, że na prawie 3,8 miliarda złotych wszystkich ujawnionych nieprawidłowości podatkowych w ubiegłym roku, prawie trzy czwarte przypadają na nieprawidłowości związane z VAT.


 

 

struktura_nieprawidowoci_463

 

 

źródło: Ministerstwo Finansów

 

- Więcej podmiotów musi wkrótce używać kas fiskalnych, wiec na pewno polowanie zacznie się po 1 maja - przewiduje Ryszarda Maksymowicz. - Kolejne będzie w październiku, ze względu na zmiany dotyczące zawartości paragonów.


I zapewne będzie to polowanie skuteczne. Wynika to wprost z dokumentu Zadania Urzędów Kontroli Skarbowej na rok 2013. Ministerstwo Finansów zawarło w nim pozycję o nazwie Udział postępowań kontrolnych pozytywnych w ogólnej liczbie przeprowadzonych postępowań kontrolnych dotyczących podatków. Planowana wartość tego miernika na 2013 rok to 71,04 procent.


 


Autor: Krzysztof Janoś, Money.pl

Oceń artykuł:
zobacz ranking »
54%
46%
Autor
Zaloguj się i komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
Obrazek
Podaj kod
 
Copyright © ForumBiznesu.pl 2012-2018 - Design & Engine - portale internetowe - FineCMS.pl
Korzystanie z witryny forumbiznesu.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.