Boom w energetyce da pozytywny impuls gospodarce

Boom w energetyce da pozytywny impuls gospodarce

Boom inwestycyjny w sektorze energetycznym, który nabiera tempa w Polsce, ma szansę dać mocny impuls rozwojowy całej krajowej gospodarce, uważają ekspertki Baker McKenzie. Na transformacji energetycznej szczególnie mogą zyskać branże budownicza i produkcyjna. Konieczne są jednak zmiany poprawiające stabilność i przewidywalność regulacyjną państwa w obszarze biznesu – zaznaczył serwis CEO.com.pl.

Zdaniem ekspertek Baker McKenzie bezprecedensowa akumulacja inwestycji systemowych w sektorze energetycznym, jak również w przemyśle, obronności i infrastrukturze jest ogromną szansą rozwojową dla Polski. Jednocześnie będzie ona sprawdzianem sprawności działania państwa – stwierdzono w informacji.

— Polska może stać się hubem bezpieczeństwa energetycznego i bezpieczną przystanią dla globalnego biznesu – zauważyła Agnieszka Skorupińska, partnerka kierująca praktyką zrównoważonego rozwoju i transformacji energetycznej w warszawskim biurze Baker McKenzie.
– Na chwilę obecną liczne zmiany przepisów odstraszają inwestorów i utrudniają życie przedsiębiorców. To jest dzisiaj polska racja stanu, aby organy legislacyjne działały sprawnie i ponad podziałami.

W pierwszych trzech kwartałach 2025 roku polskie grupy energetyczne zainwestowały łącznie ponad 19 mld PLN, jak wynika z raportów Grupy PGE, Tauron, Enea i Energa. Strategie na kolejne 10 lat zakładają kolejne inwestycje sięgające setek miliardów złotych związane głównie z transformacją energetyczną w tym odnawialnymi źródłami energii, gazem, atomem oraz magazynami energii. Inwestycje związane z energetyką planuje też przemysł – biznes poszukuje efektywnych, niskoemisyjnych rozwiązań inwestując w fotowoltaikę i inne metody wytwarzania energii.

— Transformacja energetyczna to szansa na poprawę warunków energetycznych w Polsce, które mogą stać się atutem w oczach inwestorów zagranicznych w wyborze Polski jako lokalizacji dla inwestycji w branży produkcyjnej czy centrów danych – stwierdziła Agnieszka Skorupińska.
– W obu tych obszarach inwestorzy zmagają się z ograniczeniami na rynkach zachodnich, co stanowi szansę dla Europy Środkowo-Wschodniej.

Dzięki inwestycjom w transformację energetyczną rozwijać się mogą liczne sektory, w tym branża budowlana. Popyt na jej usługi wygeneruje sama budowa pierwszej elektrowni jądrowej oraz inwestycje towarzyszące. Przyjęty w czerwcu 2023 roku program rządowy przewiduje wydatki na inwestycje towarzyszące rzędu 4,7 mld PLN. Realizacja przewidziana jest na lata 2023-29 i zakłada budowę między innymi dwóch odcinków linii kolejowej, drogi krajowej, konstrukcji morskiej (tzw. MOLF) oraz stacji 400 kV będącej kluczowym elementem sieci przesyłowej – wskazano w treści informacji.

Ekspertki Baker McKenzie zwróciła uwagę, że dobrze wykorzystana transformacja energetyczna pozwoli zbudować kompetencje krajowej kadry i przedsiębiorstw. Wraz z rozwojem polskiego przemysłu jądrowego, lokalny sektor będzie mógł konkurować na światowych rynkach.

Ekspertki podkreśliły, że kraje, z którymi Polska konkuruje o inwestycje zagraniczne, nie wygrywały niższymi stawkami podatku, ale większą pewnością i stabilnością regulacyjną, krótszym procesem inwestycyjnym, większą otwartością urzędów widoczną w polityce tak zwanego jednego okienka, centralizacją procesu wydawania zgód czy choćby tworzeniem internetowych stron informacyjnych w wariantach innych niż wyłącznie język lokalny.

— Polska jest na inwestycyjnym zakręcie: tania, wykwalifikowana siła robocza nie jest już atutem naszego kraju, a jednocześnie nie zbudowaliśmy przewagi w kategorii innowacji i zaawansowanych technologii – mówiła Weronika Achramowicz, partner zarządzająca Baker McKenzie w Polsce, współkierująca praktyką transakcyjną.
– Dodatkowo, nasze położenie geopolityczne, które do niedawna stanowiło przewagę konkurencyjną, zmieniło się w oczach inwestorów zagranicznych na ryzyko, powiększając narastający problem spadku inwestycji w stosunku do PKB, z którym Polska zmaga się od dekady – wskazano dalej.

Zdaniem Baker McKenzie konieczne jest również skrócenie procesu inwestycyjnego, na co Polska może mieć wpływ zabiegając w instytucjach unijnych o uproszczenie i ograniczenie wymogów formalnych. Ponadto państwu brakuje wartościowych, wiążących dokumentów strategicznych w zakresie energetyki i klimatu, które dawałyby przedsiębiorcom długoterminowy ogląd na plany państwa. Powolność procesów urzędowych, formalizm, częste zmiany prawa utrudniają życie lokalnym firmom i mogą odstraszać inwestorów zagranicznych, czego skutkiem będzie utrata wartościowych, przyjaznych środowisku inicjatyw ważnych dla przyszłości kraju – stwierdzono w podsumowaniu.    (jmk)

Foto: Pixabay.com
Źródło: CEO.com.pl

Publish the Menu module to "offcanvas" position. Here you can publish other modules as well.
Learn More.