Rada Polityki Pieniężnej podczas kwietniowego posiedzenia zdecydowała o poziomie stóp procentowych. Kluczowe znaczenie dla tej decyzji miała wojna w Iranie, przekładająca się na wzrost cen surowców energetycznych i obaw o inflację – podał serwis Businessinsider.com.pl.
Decyzje o poziomie stóp procentowych mają kluczowe znaczenie nie tylko dla milionów Polaków i tysięcy firm spłacających kredyty, ale również dla osób oszczędzających za pomocą lokat i obligacji. Tym razem oczekiwania dotyczące decyzji RPP były dojść jasne – stwierdzono.
Rada Polityki Pieniężnej po dwudniowym posiedzeniu, zakończonym w czwartek 9 kwietnia, zdecydowała o utrzymaniu stóp procentowych w Polsce bez zmian. To oznacza, że co najmniej do kolejnego spotkania tego gremium, które odbędzie się na początku maja, stopa referencyjna NBP wynosić będzie nadal 3,75 proc. - wskazano.
Po kwietniowym posiedzeniu stopy procentowe w Polsce wyglądają następująco:
— stopa referencyjna: 3,75 proc. w skali rocznej;
— stopa lombardowa: 4,25 proc. w skali rocznej;
— stopa depozytowa: 3,25 proc. w skali rocznej;
— stopa redyskonta weksli: 3,80 proc. w skali rocznej;
— stopa dyskontowa weksli: 3,85 proc. w skali rocznej.
Poprzednim ruchem RPP była obniżka: na posiedzeniu z początku marca Rada zdecydowała — mimo trwającego już wtedy konfliktu na Bliskim Wschodzie i proinflacyjnego skokowego wzrostu cen ropy naftowej — o cięciu kosztu pieniądza o 0,25 pkt proc. W lutym, styczniu i grudniu stopy się nie zmieniły. Łącznie od maja 2025 r., gdy wznowiono luzowanie polityki pieniężnej, stawka referencyjna NBP zmalała do teraz o 2 pkt proc. - przypomniano.
Wczorajsza decyzja o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian jest zgodna z oczekiwaniami. Rynek finansowy w pewnym momencie w marcu wyceniał wręcz podwyżki kosztu pieniądza w Polsce i to niemałe: łącznie o 1 pkt proc. w najbliższych 12 miesiącach. To jednak — szczególnie w świetle ogłoszonego wczoraj dwutygodniowego rozejmu między USA i Iranem — mało prawdopodobny scenariusz – zaznaczono w informacji.
"Wybuch wojny na Bliskim Wschodzie oraz niemal całkowite zamknięcie Cieśniny Ormuz znacząco podniosły ceny surowców energetycznych, co w konsekwencji przełożyło się na wzrost inflacji oraz zmianę jej perspektyw także w kolejnych miesiącach. W takich warunkach RPP będzie stabilizować stopy procentowe co najmniej do połowy roku, co jest zgodne z wypowiedziami niektórych członków Rady" — napisali ekonomiści Banku Millennium, zapowiadając dzisiejszą decyzję RPP.
Dodali, że takie oczekiwania wspiera wdrożenie przez rząd programu "CPN" (Ceny Paliw Niżej), wprowadzającego maksymalne ceny benzyny i ropy naftowej oraz obniżającego ich opodatkowanie. Rządowy program łagodzi inflacyjne skutki droższych paliw i daje RPP więcej czasu na reakcję – czytamy dalej.
"Naszym bazowym scenariuszem pozostaje utrzymanie stabilnych stóp procentowych do końca roku. Zawieszenie broni pomiędzy Izraelem i USA a Iranem, otwarcie Cieśniny Ormuz oraz spadek cen surowców i paliw na rynkach międzynarodowych zmniejszają prawdopodobieństwo scenariusza wymagającego podwyżek stóp procentowych. Powrót do obniżek stóp nie jest wykluczony, jednak w świetle oczekiwań utrzymywania się cen surowców wyraźnie powyżej poziomów sprzed wojny wydaje się na ten moment trudny do realizacji - wskazano.
W podobnym tonie wypowiadali się ekonomiści Santandera. "W naszej ocenie stopy procentowe NBP pozostaną bez zmian do końca tego i zapewne również następnego roku, ale nie mamy przekonania, że RPP już teraz zdecyduje się zawęzić sobie paletę dostępnych opcji" — napisali. Dodali, że wypowiedzi członków RPP z ostatnich dni podpowiadają, że nawet wśród tych postrzeganych za najbardziej "gołębich" narastają obawy o inflacyjne efekty, które w niekorzystnym scenariuszu mogłyby prowadzić do podwyżek stóp - czytamy.
"Bank centralny będzie uważnie monitorował dane inflacyjne w poszukiwaniu sygnałów rozlewania się wzrostów cen na inne towary i usługi lub też efektów drugiej rundy, które mogłyby wymagać zmiany kursu polityki pieniężnej. Naszym zdaniem mamy do czynienia z szokiem podażowym, a działania fiskalne i regulacyjne wygładzają skalę wzrostu cen paliw w najbliższych miesiącach, dlatego nie będzie potrzeby podnoszenia stóp procentowych" — napisali analitycy ING Banku Śląskiego, dodając, że ich bazowy scenariusz zakłada, że stopy pozostaną bez zmian co najmniej do końca tego roku – podano w podsumowaniu. (jmk)
Foto: Pixabay.com
Źródło: Businessinsider.com.pl
RPP nie zmieniła stóp procentowych
