Rząd nienasycony informacjami o nieruchomościach Polaków

foto: Harry Strauss from Pixabay

Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków będzie rozwijana. Po danych o źródłach ogrzewania, rząd chce mieć informacje o grubościach ścian czy dachu oraz rocznym zużyciu paliwa.
Właściciele domów i zarządcy budynków złożyli 7,3 mln deklaracji o źródle ciepła do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB). To raptem ok. 60 proc. zobowiązanych do tego podmiotów. Pozostałym grożą kary – napisał serwis Businessinsider.com.pl

Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków (CEEB) to jednak dopiero jeden z elementów tzw. Zintegrowanego Systemu Ograniczania Niskiej Emisji (ZONE), który powstał w Głównym Urzędzie Nadzoru Budowlanego – wyjaśnia serwis.

Jeden spis więc w zasadzie się nie zakończył, a rząd już szykuje zbieranie kolejnych danych. – W ramach kolejnego etapu CEEB chcielibyśmy przeprowadzić audyt termoenergetyczny budynków, który dałby realny obraz obecnego ich stanu i pozwoliłby sprawnie zdefiniować potrzeby remontowe i termomodernizacyjne – poinformował minister Waldemar Buda.

"Kolejnym etapem budowy Systemu ZONE będzie moduł inwentaryzacji budynków, który zapewni możliwość zbierania dodatkowych danych dot. budynków oraz ich stanu technicznego, w tym m.in. grubości ścian, dachu czy też rocznego zużycia paliw. Dzięki temu obywatele zyskają możliwość zamówienia inwentaryzacji budynku online bez konieczności wizyty w urzędzie, wraz z pełną funkcjonalnością do zarządzania swoim zamówieniem" – czytamy na stronie Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego.

"Nowa funkcjonalność pozwoli również zamówić online przegląd kominiarski. E-usługa przyczyni się zatem do poprawy stanu technicznego budynków w zakresie bezpieczeństwa – obywatel zyska możliwość zamówienia online przeglądu kominiarskiego. Dodatkowo dostępny będzie jednolity protokół przeglądu, z ustandaryzowanymi danymi – zwiększy on bezpieczeństwo użytkowania nieruchomości i zapewni regularność przeprowadzania przeglądów" – informuje dalej GUNB.

Skąd masz wiedzieć, jaka jest grubość ścian w twoim budynku? Spokojnie. Pomiarami zajmą się eksperci. Joanna Niedźwiecka, rzecznik prasowy Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, uspokaja w rozmowie z  prawo.pl, że tym razem samospisu nie będzie.

"Inwentaryzacja budynków ma odbywać się przez uprawnione do tego osoby tzn. osoby wpisane do wykazu osób uprawnionych zgodnie z art. 27b ust 1 z ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów oraz o centralnej ewidencji emisyjności budynków. To np. kominiarze, upoważnieni pracownicy gmin, inspektorzy ochrony środowiska, kontrolujący wykorzystanie premii termomodernizacyjnych i premii remontowych. Osoby z uprawnieniami budowlanymi" — czytamy w portalu.

Tym razem to nie kary mają być motywacją do przeprowadzania inwentaryzacji. "Na podstawie przeprowadzonych inwentaryzacji budynków i przeglądów kominiarskich obywatel będzie mógł bowiem wygenerować i pobrać dokument uproszczonego audytu energetycznego, który będzie niezbędny we wnioskowaniu o przyznanie dofinansowania na termomodernizację swojej nieruchomości" — wyjaśniał serwis prawo.pl.

Uruchomienie kolejnego etapu zbierania danych o domach Polaków planowane jest na 2023 r. – czytamy w podsumowaniu.    (jmk)

Źródło: Businessinsider.com.pl

Image by Harry Strauss from Pixabay

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Publish the Menu module to "offcanvas" position. Here you can publish other modules as well.
Learn More.