To, co ważne to gotowość do poszukiwania nowych rozwiązań

doradcy

Rozmowa z Magdaleną Słocińską, Doradcą metodycznym, Specjalistką ds. Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji, Współwłaścicielką Mabea Sp. z o.o.

Zajmujecie się Państwo doradztwem metodycznym w systemie kwalifikacji. Brzmi z jednej strony przyjaźnie, ale i dosyć skomplikowanie. Czyli czym jest doradztwo metodyczne w systemie kwalifikacji?

Zintegrowany System Kwalifikacji ma swoją specyfikę: określone wymagania, procedury i charakterystyczny język. Jako doradcy metodyczni wyjaśniamy te zagadnienia, mówimy o nich prostym i zrozumiałym językiem. Z drugiej strony, pomagamy porządkować specjalistyczne, branżowe informacje i formułować je zgodnie z wymaganiami ZSK. Dbamy, aby procesy np. opisywania kwalifikacji czy opracowywania sektorowych ram kwalifikacji przebiegały sprawnie. Eksperci, wiedząc, że czuwamy nad aspektami związanymi z systemem kwalifikacji, czują się pewnie i mogą się skupić na tym, na czym znają się najlepiej, czyli znajomości zadań zawodowych czy wymaganych do ich realizacji kompetencjach.

Wspomniała Pani o Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji. Czemu jest on tak ważny?

Zmiany w otaczającej nas rzeczywistości następują tak szybko, że nie ma szans, aby wiedza wyniesiona ze szkoły lub nabyta w czasie studiów wystarczyła nam przez cały okres aktywności zawodowej. Musimy stale się uczyć. Zintegrowany System Kwalifikacji opiera się na zasadzie, że liczą się efekty, czyli istotne jest, co wiemy, co potrafimy, jakie prezentujemy postawy, niezależnie od miejsca, czasu i sposobu nabycia tych kompetencji. ZSK oferuje rozwiązania, które pomagają nam te kompetencje porządkować, porównywać i potwierdzać certyfikatami. ZSK, m.in. poprzez sektorowe ramy kwalifikacji, wspiera procesy dopasowywania kompetencji osób do potrzeb rynku pracy, pomaga pracodawcom bardziej precyzyjnie formułować oczekiwania, lepiej zarządzać rozwojem kompetencji pracowników i wykorzystywać ich potencjał.

Uczestniczycie Państwo w opracowaniu Sektorowych Ram Kwalifikacji. Dla jakich branż już pracowaliście?

Pierwszym sektorem, z którym współpracowałyśmy był przemysł mody. Następnie brałyśmy udział w opracowaniu sektorowych ram kwalifikacji dla rolnictwa, przemysłu chemicznego, energetyki i sektora nieruchomości.

SRK to potrzebny dokument dla rozwoju poszczególnych branż. W jakich jeszcze  obszarach rynkowych mogłoby być przydatne opracowanie sektorowych ram kwalifikacji?

Sektorowa Rama Kwalifikacji może być szczególnie przydatna w sektorach, w których dynamicznie pojawiają się nowe potrzeby kompetencyjne i nowe stanowiska pracy, a jednocześnie, co widać np. w ogłoszeniach rekrutacyjnych, wymagania wobec pracowników nie są jasno zdefiniowane. SRK może być też pomocna w branżach, które szeroko wykorzystują obce (głównie anglojęzyczne) nazewnictwo, co powoduje różne rozumienie pojęć: nazw stanowisk, procesów i zadań. W sektorach ze sporą podażą szkoleń i certyfikatów będzie natomiast wspierać ich porządkowanie i porównywanie oraz może być narzędziem usprawniającym diagnozę potrzeb szkoleniowych. Każdorazowo potrzeba opracowania SRK powinna wyjść od danej branży. W wielu sektorach funkcjonują sektorowe rady ds. kompetencji, których jednym z zadań jest opracowanie rekomendacji, czy tego typu rozwiązanie jest potrzebne.

Na koniec. Pani Magdaleno, jaką widzi Pani przyszłość na rynku pracy w poszczególnych branżach? Jakie kompetencje zyskują na znaczeniu?

We wszystkich branżach możemy zauważyć podobne tendencje – coraz więcej procesów ulega automatyzacji, coraz częściej, zarówno proste jak i skomplikowane czynności, wykonują za nas maszyny. Jeśli dodamy do tego, że specjalistyczna wiedza z każdej dziedziny jest praktycznie na wyciągnięcie ręki, okazuje się, że najważniejsze są kompetencje społeczne. To one są kluczowe w każdym sektorze i w zasadzie są wspólne dla wszystkich. To, co ważne to: gotowość do poszukiwania nowych rozwiązań, uczenia się nowych rzeczy. Ostatni rok pokazał wyraźnie, że, bez względu na to, czym się zajmujemy, to właśnie zdolność do podejmowania decyzji w sytuacji niepewności, konsekwencja w tworzeniu „planów B”, gotowość do szukania alternatywnych rozwiązań, umiejętność dostrzegania nieoczywistych szans są i będą najważniejsze.

Rozmawiał Piotr Żołądkowski