Fed zdecydował się utrzymać stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych na niezmienionym poziomie. Nawet jedna trzecia uczestników rynku obstawiała inny scenariusz – stwierdził serwis Businessinsider.com.pl.
Fed (Rezerwa Federalna) utrzymała stopy procentowe w USA w przedziale 3,50–3,75 proc. To druga taka decyzja pod przewodnictwem Kevina Warsha, nowego prezesa amerykańskiego banku centralnego — zaznaczono w informacji.
Jeszcze dwa tygodnie temu wydawało się, że w USA może dojść do tylko jednej podwyżki stóp procentowych i to raczej dopiero jesienią. Prawdopodobieństwo drugiego ruchu w górę było oceniane jako mniejsze niż 50 proc. Jednak teraz rynek jest zdecydowanie bardziej "jastrzębi" i nawet na 33 proc. szacował szansę na pierwszą podwyżkę już w środę — czytamy dalej.
Decyzję FOMC (Federal Open Market Committee, organ Rezerwy Federalnej podejmujący decyzję o poziomie stóp) poznaliśmy w środę o godz. 20.00 polskiego czasu — wskazano.
O godz. 20.30 rozpoczęła się konferencja prasowa Kevina Warsha, nowego prezesa Fedu. Było to jego drugie takie wystąpienie: w czerwcu zaskoczył rynki "jastrzębim" nastawieniem — zaznaczono.
Większość uczestników rynku (ok. 66 proc.) zakładała, że w środę koszt pieniądza w USA pozostanie jeszcze bez zmian — napisano.
Od grudnia 2025 r. stopy procentowe w USA wynoszą 3,50-3,75 proc. Wtedy Fed — jeszcze pod przewodnictwem Jerome'a Powella (ostro krytykowanego przez Donalda Trumpa) — obniżył stopy o 0,25 pkt proc.
Kolejne cztery posiedzenia — w tym czerwcowe, gdy kierownictwo nad Fedem sprawował już Kevin Warsh — przyniosły stabilizację stóp — podano.
Większość ekonomistów zakładała, że Fed — mimo ostatniej zmiany na rynku, widocznej m.in. za sprawą rosnących rentowności obligacji skarbowych USA i umocnienia dolara — utrzyma w środę stopy procentowe.
Były także inne czynniki przemawiające za stabilizacją stóp w środę: wzrost zatrudnienia spowolnił w czerwcu do 67 tys. wobec wieloletniej średniej ok. 120 tys. miejsc pracy miesięcznie, dynamika płac pozostaje stabilna, a wzrost gospodarczy jest w dużej mierze napędzany inwestycjami w infrastrukturę AI, a nie konsumpcją prywatną — podkreślono w podsumowaniu. (jmk)
Foto: Pixabay.com
Źródło: Businessinsider.com.pl
