Senat przyjął fundamentalne zmiany w podatkach, m.in. "największą zmianę w Ordynacji podatkowej w tym wieku". Chodzi między innymi o termin przedawnienia, ale nie tylko – podał serwis Businessinsider.com.pl.
Senatorowie przyjęli dziś kilka ustaw podatkowych oraz trzecią ustawę o rynku kryptoaktywów. Część z nich trafi od razu do podpisu prezydenta, a część ponownie do Sejmu, który rozpatrzy zgłoszone poprawki - napisano.
Senatorowie nie zgodzili się na poprawki do ustawy o rynku kryptoaktywów zgłoszone przez prezydenta. To oznacza, że trzecia ustawa o kryptoaktywach w wersji uchwalonej w zeszłym tygodniu przez Sejm (z jedną poprawką prezydencką) trafi do podpisu prezydenta Karola Nawrockiego – wyjaśniono.
Senat przyjął kilka nowelizacji bez poprawek, a więc trafią one bezpośrednio do podpisu prezydenta Karola Nawrockiego - czytamy.
Chodzi o nowelizację ustaw o PIT i CIT, zakładającą wydłużenie czasu na złożenie plików kontrolnych JPK. Podatnicy PIT i CIT, prowadzący księgi rachunkowe, będą mieli w efekcie kilka miesięcy więcej na przesyłanie jednolitych plików kontrolnych organom podatkowym. Będą mogli je przesyłać do 31 lipca po zakończeniu roku podatkowego, a nie — jak to jest obecnie — do 31 marca (w przypadku JPK_CIT) lub do 30 kwietnia (w przypadku JPK_PIT) – wskazano dalej.
Senat przyjął też nowelizację ustawy o podatku od spadków i darowizn, która zakłada przedłużenie zwolnienia z podatku dla darowizn przekazywanych na powodzian do końca 2026 r. - podano.
Senat przyjął też bez poprawek dużą nowelizację Ordynacji podatkowej i kodeksu karnego skarbowego (druk sejmowy nr 2288). Jak mówił w Senacie Jarosław Neneman, wiceminister finansów, jest to największa zmiana Ordynacji podatkowej w XXI w. - czytamy
Chodzi o zmiany w przedawnieniach podatków, w tym usunięcie przepisu, który pozwala organom podatkowym na wszczynanie postępowań karnoskarbowych instrumentalnie - napisano.
Jak mówił Jarosław Neneman, resortowi zależało również na tym, żeby podatki po pięciu latach się przedawniały. Ustawa zakłada również, że przestępcy skarbowi będą mogli ponieść kary karne skarbowe mimo przedawnienia.
— Dziś jeśli przedawnia się podatek, to i karalność się przedawnia. Przestępca, który okradł Skarb Państwa na miliony, nie powinien być bezkarny tylko dlatego, że urząd przez pięć lat nie był w stanie zobowiązania wyegzekwować (z różnych powodów) — mówił Jarosław Neneman.
Dlatego ustawa przewiduje, że zasadniczo podatki będą się przedawniały po pięciu latach, ale nie przedawni się karalności.
— Przedawnienie zobowiązania nie oznacza, że przestępstwo się przedawnia. Przestępca skazany wyrokiem sądu będzie musiał zwrócić również równowartość zobowiązania podatkowego, które się przedawniło. To rozwiązanie wzbudza największe obawy opinii publicznej — przyznał Jarosław Neneman.
Zaznaczył, że to oskarżyciel w sądzie będzie musiał udowodnić przestępstwo karnoskarbowe.
Biuro Legislacyjne Senatu zgłosiło kilka istotnych zastrzeżeń do ustawy. Oceniło, że propozycja, aby przestępca skarbowy musiał zwrócić również równowartość zobowiązania podatkowego, które się przedawniło, będzie oznaczać, że przedawnienie będzie jedynie pozorne. W ocenie biura legislacyjnego jest to rozwiązanie niezgodne z konstytucją - podkreślono.
Przedstawiciele Ministerstwa Finansów odpierali te zarzuty. Przekonywali, że zmiany nie naruszają konstytucji. Zwracali uwagę, że dotychczas problemu nie było, ponieważ nie przedawniał się podatek, co skutkowało tym, że nie przedawniała się również karalność czynu. Ostrzegali, że jeśli uchylony zostałby art. 70 par. 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej, ale nie zostałby zmieniony przepis w kodeksie karnym skarbowym (art. 44 par. 2), to po pięciu latach nie można byłoby ścigać przestępców skarbowych. Dziś kodeks karny skarbowy przewiduje, że zasadniczo odpowiedzialność karna przedawnia się po pięciu latach, a w przypadku najpoważniejszych czynów (1 mln zł uszczuplenia podatku i więcej) — po 10 latach - wyjaśniono.
Przedstawiciele ministerstwa podkreślali też, że zmiany są korzystne dla podatników i niekorzystne dla przestępców skarbowych - napisano.
Zwróćmy uwagę, że ustawa przewiduje też nowe przesłanki zawieszenia terminu przedawnienia – wskazano w treści.
Zmiany mają wejść w życie 1 października 2026 r. (z wyjątkami) – podano w informacji.
Senatorowie przyjęli też dwie ustawy podatkowe z poprawkami, co oznacza, że muszą je jeszcze rozpatrzyć posłowie i dopiero wtedy ustawy trafią na biurko prezydenta - czytamy.
Chodzi o kolejne dwie nowelizacje Ordynacji podatkowej. Pierwsza zakłada uproszczenia dotyczące raportowania schematów podatkowych, w tym uchylenie obowiązku raportowania krajowych schematów podatkowych - zaznaczono.
Jarosław Neneman podczas prac w Senacie wyjaśnił m.in., że na zmianach skorzystają podatnicy, bo będą mieli mniejsze obowiązki raportowania, co oznacza, że nie będą musieli płacić doradcom podatkowym za przygotowanie informacji o schematach (MDR-ów) – napisano dalej.
Druga nowelizacja Ordynacji podatkowej, która wróci do Sejmu, wprowadzi obowiązek publikowania interpretacji indywidualnych w sprawach m.in. podatku od nieruchomości, które wydają wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast, w jednej bazie interpretacji EUREKA. W tej samej bazie gromadzone są interpretacje w sprawach pozostałych podatków, m.in. PIT, CIT i VAT – czytamy w podsumowaniu. (jmk)
Foto: Pixabay.com
Źródło: Businessinsider.com.pl
Zmiany w Ordynacji podatkowej, w tym dotyczące okresu przedawnienia
